25.10.2006, 22:15
Którego popołudnia (była chyba niedziela) zadzwonił do mnie Jambore prosto z Jarmarku Dominikańskiego w Gdańsku, że trzyma w dłoni włanie ten album. Ale był podobno lekko podniszczony więc przekazał mi tę informację bo wiedzał, że szukam tej płyty ale że trzeba się uzbroić w cierpliwoć i czekać na kolejnš dostawę. Aż przyszedł 25 dzien padziernika. Tak to mniej więcej było.
A ja znów cieszę sie jak dziecko, choć czarnych płyt nie słucham od lat. To się nazywa totalne Markowe zakręcenie
. Na szczęcie jestem wród swoich i w Dobrym Towarzystwie.
A ja znów cieszę sie jak dziecko, choć czarnych płyt nie słucham od lat. To się nazywa totalne Markowe zakręcenie
. Na szczęcie jestem wród swoich i w Dobrym Towarzystwie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

