07.07.2006, 14:34
O tak! Duże okładki to jest to! Uzupełniłem sobie dyskografię DS włanie dla dużych okładek i przy rozkładanej kopercie aLCHEMY wszystko dobrze i wyranie widać a przecież dzieje się tam sporo.
Ale wcišż noszę w sobie sentyment aby nastawić czarnš płyte i usłyszeć charakterystyczne "smażenie frytek". 
ps. a ostatnio widziałem Shangri-la. Wydanie -cudo. Bo też z rokładanš kopertš. Szata graficzna CD może się schować.
Ale wcišż noszę w sobie sentyment aby nastawić czarnš płyte i usłyszeć charakterystyczne "smażenie frytek". 
ps. a ostatnio widziałem Shangri-la. Wydanie -cudo. Bo też z rokładanš kopertš. Szata graficzna CD może się schować.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

