05.10.2005, 14:49
Emmylou i Ozzy... Chciałabym zobaczyć (i usłyszeć) to duo
.
Ale w końcu sam Ksišżę Ciemnoci mówi o sobie: "Jestem marzycielem".
No i zaczynał od beatlesów...
(może nie byłaby to... Road To Nowhere albo, co gorsza, to hell...
)
PS. A "All The Road Running" cuudnie kojšcy...
. Ale w końcu sam Ksišżę Ciemnoci mówi o sobie: "Jestem marzycielem".
No i zaczynał od beatlesów...

(może nie byłaby to... Road To Nowhere albo, co gorsza, to hell...
)PS. A "All The Road Running" cuudnie kojšcy...
<span style=\'color:gray\'>And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?</span>
What have you got to take away?</span>

