31.08.2005, 22:03
olaph... jakby co ja daję 10 dolców, Ty cos mówiłeś o 5, więc na jeden koncert już jest. Daj namiary, prześle Ci pieniądze i sprawa załatwiona (przynajmniej jeśli chodzi o Nashville). O reszcie pomyślimy dalej. Może w końcu ktoś się zgłosi
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

