04.04.2007, 16:36
Pamiętam jak przed laty w sobotni poranek tę wersję odtworzył Sułtan Leszek Adamczyk i ja oczywicie jš sobie wtedy zarejestrowałem. Jak to było? Klub Sympatyków Marka Knopflera...Kurcze nie pamištam
Gdzie to mam zapisane w domu. Ale to były piękne sobotnie poranki. Bodajże 8.30 się zaczynało. Bardzo brakuję mi Leszka Adamczyka w Trójce. (czy Kto wiec gdzie On teraz pracuje?)
Tyle zmieniajš a Sułtana niech lepiej przywrócš
To wtedy po raz pierwszy usłyszałem m.in. A Fistfull Of Ice Cream choć jeszcze nie znałem tytułu. Water Of Love The Judds oczywicie z MK. Wspaniałe It's Money That Matters Randy Newmana. I wiele wiele innych. Wtedy Leszek Adamczyk prowadził sobotnie poranki. Ale jak to w radiu zmiany, zmiany i potem powracał coraz rzadziej. Ale powracał żeby podarować takie perełki jak choćby My Claim To Fame, Gravy Train czy The Long Highway zaslyszane w jego audycjach tez po raz pierwszy. Niezapomniane wspomnienia...
Gdzie to mam zapisane w domu. Ale to były piękne sobotnie poranki. Bodajże 8.30 się zaczynało. Bardzo brakuję mi Leszka Adamczyka w Trójce. (czy Kto wiec gdzie On teraz pracuje?)Tyle zmieniajš a Sułtana niech lepiej przywrócš

To wtedy po raz pierwszy usłyszałem m.in. A Fistfull Of Ice Cream choć jeszcze nie znałem tytułu. Water Of Love The Judds oczywicie z MK. Wspaniałe It's Money That Matters Randy Newmana. I wiele wiele innych. Wtedy Leszek Adamczyk prowadził sobotnie poranki. Ale jak to w radiu zmiany, zmiany i potem powracał coraz rzadziej. Ale powracał żeby podarować takie perełki jak choćby My Claim To Fame, Gravy Train czy The Long Highway zaslyszane w jego audycjach tez po raz pierwszy. Niezapomniane wspomnienia...
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

