![]() |
|
Rarytas - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Fanowskie zasoby (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=7) +--- Wątek: Rarytas (/showthread.php?tid=608) Strony:
1
2
|
Rarytas - hillbilly - 28.03.2007 http://www.amazon.com/Honky-Tonk-Demos-Var...s/dp/B000002RKG ...usłyszeć pierwszš tamę demo legendarnego zespołu... BEZCENNE!
Rarytas - Ania_M - 28.03.2007 Bezcenne i nieosiagalne.
Rarytas - olaph72 - 28.03.2007 hillbilly >> Kupujesz? Rarytas - hillbilly - 29.03.2007 Cytat:Originally posted by olaph72@Mar 28 2007, 06:38 PMJuż nie muszę
Rarytas - olaph72 - 29.03.2007 Ja już też (od wczoraj).
Rarytas - MARTINEZ - 03.04.2007 ale to tylko jeden kawalek ktory mamy wszyscy w mp3 jak i cala plyte
Rarytas - olaph72 - 03.04.2007 Mp3 to mp3, ale fajnie też mieć oryginał.
Rarytas - hillbilly - 03.04.2007 Zdecydowanie fajniej
Rarytas - Robson - 04.04.2007 Pamiętam jak przed laty w sobotni poranek tę wersję odtworzył Sułtan Leszek Adamczyk i ja oczywicie jš sobie wtedy zarejestrowałem. Jak to było? Klub Sympatyków Marka Knopflera...Kurcze nie pamištam Gdzie to mam zapisane w domu. Ale to były piękne sobotnie poranki. Bodajże 8.30 się zaczynało. Bardzo brakuję mi Leszka Adamczyka w Trójce. (czy Kto wiec gdzie On teraz pracuje?)Tyle zmieniajš a Sułtana niech lepiej przywrócš ![]() To wtedy po raz pierwszy usłyszałem m.in. A Fistfull Of Ice Cream choć jeszcze nie znałem tytułu. Water Of Love The Judds oczywicie z MK. Wspaniałe It's Money That Matters Randy Newmana. I wiele wiele innych. Wtedy Leszek Adamczyk prowadził sobotnie poranki. Ale jak to w radiu zmiany, zmiany i potem powracał coraz rzadziej. Ale powracał żeby podarować takie perełki jak choćby My Claim To Fame, Gravy Train czy The Long Highway zaslyszane w jego audycjach tez po raz pierwszy. Niezapomniane wspomnienia... Rarytas - koobaa - 05.04.2007 W audycji, którš wspominasz Roberto, pierwszy raz usłyszałem Your Own Sweet Way i pamiętam jak to byłem pewien, że oni tam piewajš w refrenie: " You go your home sweet, home sweet, Wayne" Jakież było moje zdziwienie gdy po kilku latach odkryłem jak to leci naprawdę, i że żaden Wayne nie miał z tym utworem do czynienia To były czasy... Te Sułatńskie Poranki to była moja jedyna motywacja, by wczeniej podnieć się w wyrka w sobotę . Wiele z nich również nagrywałem na kasety, które teraz gdzies się pewnie kurzš.PS. Dla mnie rarytas to co naprawdę rzadkiego i trudno dostępnego. Ta płytka "Honky Tonk Demos" jest przecież dostępna przez Amazon, prawda? Dlaczego więc uznajecie jš za bezcenny rarytas? Rarytas - olaph72 - 05.04.2007 Cytat:Originally posted by koobaa@Apr 5 2007, 03:23 AMDoprawdy, jest?
Rarytas - koobaa - 05.04.2007 Przynajmniej stamtšd jest do niej dostęp, może nie bezporedni ale jest .
Rarytas - olaph72 - 05.04.2007 Wczytaj się uważnie w ofertę na Amazonie. Jest tam wzmianka o jednym obecnie dostępnym egzemplarzu. Wzmianka nieaktualna, bo ta płyta już do mnie wędruje.
Rarytas - koobaa - 05.04.2007 Tak tak, czytałem. Faktycznie nie jest tak szeroko dostępna jak na poczštku mi się wydawało. Ale na ebay'u można też dostać (wprawdzie winyle) i pewnie raz po raz się pojawiajš egzemplarze to tu to tam . Ponad 50$ dla jednego tak naprawdę utworu - chyba nie mam aż takich instynktów kolekcjonerskich . Tu się przyznam, że nie byłem nigdy zbieraczem wszystkiego co tylko ukazało się oficjalnie. Ostatniej składanki nie posiadam i nie zamierzam, podobnie rzecz ma się z singlami, które zawierajš najczęciej wersję 'edit' utworu, który i tak póniej odtwarzam tylko z albumu. Co innego, gdy zawierajš B-side'y . I choć rozumiem zagorzałych kolekcjonerów, którzy zbierajš wszystko, choćby po to by tylko stało na półce, to jednak daleko mi do nich .
Rarytas - Robson - 05.04.2007 A mnie sie cały czas wydaje, że niektóre utwory na tej składance brzmiš trochę inaczej. Może mam takie wrażenie bo sš to wersje odczyszczone, zremasterowane. Ale co ciekawe najsilniej to wrażenie dociera przy Darling Pretty a przecież Golden Heart płytš wznawianš nie była. Zdaje się już kiedy o tym rozmawialimy Warto również odnotować wietne zdjęcia i ujęcia w tekturowej ksišżeczce. Kuba to nie instynkt kolekcjonerski to totalna "zakrętka" na tym punkcie
Rarytas - Ania_M - 06.04.2007 Cytat:Originally posted by Robson Apr 4 2007+ 02:36 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Robson Apr 4 2007 @ 02:36 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> Pamiętam jak przed laty w sobotni poranek tę wersję odtworzył Sułtan Leszek Adamczyk i ja oczywicie jš sobie wtedy zarejestrowałem. Jak to było? Klub Sympatyków Marka Knopflera...Kurcze nie pamištam <!--QuoteBegin-kooba @ Apr 5 2007@ 03:23 AM W audycji, którš wspominasz Roberto, pierwszy raz usłyszałem Your Own Sweet Way i pamiętam jak to byłem pewien, że oni tam piewajš w refrenie: " You go your home sweet, home sweet, Wayne" Jakież było moje zdziwienie gdy po kilku latach odkryłem jak to leci naprawdę, i że żaden Wayne nie miał z tym utworem do czynienia ![]() To były czasy... Te Sułatńskie Poranki to była moja jedyna motywacja, by wczeniej podnieć się w wyrka w sobotę . Wiele z nich również nagrywałem na kasety, które teraz gdzies się pewnie kurzš.[/quote]Kurczę... ale ja Wam zazdroszczę. Aż takich wspmnień to ja nie mam. Ma za to moj tata i bardzo lubię słuchać takich rzeczy. Takie wspomnienia mam z innym zespołem.... Niestety. Nie z Markiem
Rarytas - hillbilly - 06.04.2007 Cytat:Originally posted by Robson@Apr 5 2007, 02:58 PMMoże się mylę ale wydaje mi się że na składance szczegółami różniš się także od wersji albumowych: What it Is Calling Elvis i Sailing to Philadelphia :unsure: Ps. Kooba, moze cieżko zrozumieć zbieracza ale np. ja nie uznaje muzyki z mp3 a jedynš okazjš zeby usłyszeć What it Is w pełnej (meksykańskiej) wersji jest zakup takiego singla. Rarytas - Robson - 06.04.2007 Wsłucham się dzi wieczorem ale podobnie uważam że co w tym jest. Rarytas - koobaa - 06.04.2007 Rozmawialimy już o tym, jak ukazała się ta składanka, że sš tam fragmenty które się troszeczkę różniš od albumowych wersji, lecz nie sš to szczegóły na tyle istotne aby skusiły mnnie do jej zakupu . Dla mnie atrakcjš jest np. wersja demo Where Do You Think You're Going z pierwszej kompilacji, która jest wyranie inna od albumowej.Zgadzam się natomiast co do takich perełek jak wersja meksykańska singla What It Is - wzbogacona o dodatkowš zwrotkę jest kšskiem na dwyraz smakowitym, jednak dobre mp3 mnie zadowala. Nie chcę się wgłębiać w techniczne szczegóły kompresji dwięku, ale na moje ucho dobrej jakoci mp3 nie różni się wiele od oryginału. Powtarzam, dobrej jakoci mp3 - bo wiem, że z tym też może być różnie i ja też nie lubię tych ochłapów, które można cišgnšć czasem z netu. Rarytas - grzegorz - 06.04.2007 Jaki czas temu cišgałem składankę demo utworów DS i włanie zaskoczyło mnie to, że wersja ''Where Do You Think You're Going'' z pierwszej kompilacji jest wersjš demo. Szczerze mówišc nie uwierzyłem w to, ale skoro Kooba potwierdza to pewnie tak jest. |