26.08.2006, 21:15
co prawda po czasie, ale przywoże Wam łyk górskiego powietrza, ale nie takiego wysokogórskiego, lecz zwykłego, beskidzkiego... wróciłem po trzech tygodniach wojaży po południowej Polsce i muszę powiedzieć, że wrażeń, także knopflerowych miałem mnóstwo... ale to na osobne opowieci
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

