Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
GET LUCKY TOUR
Zazdroszczę.Karamba.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
Hej. Byłem na koncercie w Antwerpii. Nie rozumiem dlaczego dwa kawałki mniej były, zresztą wywołało to szmer niezadowolenia, wszyscy czekali na więcej. Rzecz jasna nie było takiego entuzjazmu co w Polsce w czasie koncertu czy w Grecji (tylko te dwa kraje mogę porównać), ale Belgowie klaskali, wykrzykiwali itd. Uważam że zasłużyli choć na Piper. Byłem jakieś 15-20 metrów od sceny, nagłośnienie w miarę, efekty skromne, parę rzutów na ręce Marka i na innych muzyków na wiszącym ekranie, zresztą z opóźnieniem Uśmiech Średnia wieku, hmm... 40-50, rzecz jasna najwięcej entuzjazmu wzbudzały kawałki DS. Niemniej mnie zachwycił Marbletown, rozwinięty do kilkunastu minut, zresztą Belgów również. Podczas gdy na płycie mnie jakoś nie powalał. Poza tym super WAM z pięknym wyciszającym zakończeniem, także szybciej odegrany gitarami HFB, świetnie poszło też R&J, naprawdę starannie zagrane i klimatycznie oprawione, ciekawie BIA z uwagi na klasyczną gitarę Benneta, a także SOS mocno rozwinięte, bardzo wyraziste. Pozostałe w normie, jedynie rozpoczynający BR nieco zawiódł, nieco zbyt anemiczny. Co do CMG to 5 gitar robi swoje, na pewno fajniej brzmi niż na płycie. Dziwiło mnie, że tylko wyłowiłem jedną osobę w koszulce z jakimiś emblematami MK (DS też nie mieli), więc najpiękniej i właściwiej wyglądałem ja, w czerwonej forumowej.
Myślę, że zespołowi gdzieś się spieszyło i stąd krócej było. Nie zrobili żadnego klasycznego zejścia ze sceny na bisy, tylko odegrali ciągiem wszystkie 14 utworów. Miłym akcentem był toast do widowni wszystkich członków zespołu piwami w kubkach (no ale to Belgia, piwo tu na każdym rogu i mnogość rodzajów niezwykła). Mark troszkę też pogadał z publiką, a nawet stwierdził pod koniec żartobliwie do nawołujących ludzi: "no tak, najlepiej gdybym wam grał wszystko.. nic z tego"
Podsumowując, ja byłem zadowolony, tylko braku PTTE nie mogę strawić.
Odpowiedz
O to doczepiamy na forumowej mapce Antwerpię wraz z naszym Kojotem. BRAVO
Mysle ,że smiało mozna doczepić Frankfurt/M - Mirek w trakcie odbioru i doznań muzycznych. Koncert trwa.Pozazdrościć.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
Przed momentem skończyłem rozmawiać na gorąco z Mirkiem - stał pod sceną, było genialnie ! Niemiecka publiczność tym razem dała z siebie wszystko ( żadnych wurstów ) - Mark zagrał pełny repertuar z pięknym zakończeniem PTTE...

Jest bardzo podekscytowany - jak tylko dotrze do kompa to zda pełną relację.

Uknuli dzisiaj z Dziadkiem tajny plan na Luksemburg ! Oj mają frajdę chłopaki !

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
14 utworów. Panie Mark tak się nie bawimy!
Odpowiedz
Ludzie znowu leze na lopatkach, nokaut, korde musze sie podniesc i cos napisac. ale moze jutro , bylo cudnie wspaniale, pod scena... chyba ze nie bede mogl zasnac to bede pisal w nocy Uśmiech i wstawial zdjecieUśmiech tu na probe trzyUśmiech na koncu z Piper


Załączone pliki
.jpg   100_0702.jpg (Rozmiar: 83.78 KB / Pobrań: 21)
.jpg   100_0704.jpg (Rozmiar: 95.21 KB / Pobrań: 21)
.jpg   100_0735.jpg (Rozmiar: 92.08 KB / Pobrań: 17)
Odpowiedz
Był Piper?
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
byl Piper
Odpowiedz
Jest Piper, jest radość Duży uśmiech Możesz skrobnąć setlistę?
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
1. Border reiver
2. What it is
3. Sailing to Philadelphia
4. Coyote
5. Hillfarmers Blues
6. Prairie Wedding
7. Romeo & Juliet
8. Sultans of Swing
9. Done with Bonaparte
10. Marbletown
11. Get Lucky
12. Speedway at Nazareth
13. Telegraph Road

dlugie brawa 5 minut

14. Brothers in Arms
15. So Far Away

znowu dlugie brawa 7 min

16. Piper to the End

w takiej kolejnosciUśmiech
Odpowiedz
O, taka setlista może się jak dla mnie utrzymać Duży uśmiech
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
Jak ten czas leci, tydzien temu londyn , dzis Frankfurt,
caly czas mnie trzyma. Jade na koncert do Frankfurtu mam dwa bilety w 4 rzedzie (czytaj rowie) przed scena, lekko z boku od strony Guy Fletchera. Kolega , ktory mial ze mna jechac, nie moze, dzwonie do dziadka, ale on tez nie moze, dzwonie wiec do jednego niemca, tez fana Marka, uradowany nie waha sie i jedziemy razem do Frankfurtu. Caly czas jestem podekscytowany, pytam sie tez siebie jak bedzie, bo niemieckie koncerty nie zawsze mi sie podobaly. Ale jest nadzieja swietne miejsca, okazuje sie ze ladujemy pod glosnikami (patrz zdjecie), Festhalle potezna i piekna, plynie potok ludzi i hala sie napelnia sluchaczami...akustyka hmm pod kolumnami bedzie wymiatacUśmiech cdn.


Załączone pliki
.jpg   100_0617.jpg (Rozmiar: 96.84 KB / Pobrań: 14)
.jpg   100_0632.jpg (Rozmiar: 94.07 KB / Pobrań: 12)
.jpg   100_0639.jpg (Rozmiar: 97.45 KB / Pobrań: 16)
.jpg   100_0641.jpg (Rozmiar: 92.44 KB / Pobrań: 13)
Odpowiedz
Mark and Company zaczynaja pare minut po 20. Brzmi wstystko swietnie, ale mam wrazenie ze Markowa gitara troche za cicho. Ale z minuty na minute wszystko sie poprawia. jestem ciekawy co dzis zagraja. Mark po 4 piosence rozpoczyna krotki dialog z widownia, "Lekarz zabronil mu biegac, stac, moze jedynie jezdzic na rowerzeUśmiech i moze siedziecUśmiech"Kiedy slysze Coyote mysle ze bedzie set jak w londynie. Swietnie zagrany Coyote, Praire ...Ludzie sie ozywiaja przy Romeo... Sultani lud z krzeselek do gory, aplaussss, Mark zadowolony, Bonaparte, Marbletown - mam wrazenie ze znowu inaczej zagrane, zwlaszcze przez Jasia McKluskeUśmiechLudzie znowu siedzenia do gory i aplaussss. po tym niespodziewanie dla mnie Get Lucky (myslalem ze wypadnie z listy) Speedway z moca, Telegraph... ludzie nie wytrzymuja, nie czekaja na koniec, ja tez siedze jak na szpilkach - kto moze i sprytny pod sceneUśmiech Jestem od Marka 2 m, stoja prosto przed nim, koniec owacje, chlopaki dostaja niemieckie piwoUśmiech przypuszczam , kilka minut aplauzuuu, Brothers in arms, lud spiewa, So far away...
pozegnanie, muzycy wyszli, mysle sobie bedzie jak w Antwerpii juz nie wroca, ale niemcy (wiadomo uparci i zawsze zdyscyplinowani do ostatnij minuty) no i oczywiscie ja z nimi skandujemy (Zugabe- czytaj BIs) po kilku dobrych minutach muzycy z recznikami bialymi (skad my to znamy) wracaja i zaczyna sie piekny klimatyczny Piper...
Mark jest jak wino mowie do kolegi z ktorym wracam do domu - czym starsiejszy tym lepsiejszyUśmiech. A muzycy Marka: razem i kazdy z osobno, wlasnie "markowi".

On podziela moje zdanie. W drodze powrotnej sluchamy radio hr1, ktore bylo opiekunem medialnym koncertu Marka we Frankfurcie. Na przemian z muzyka , leca relacje ludzi z koncertu, ktorzy jak my wracaja do domu. Wszyscy sa pod wrazeniem.

Jesli chodzi o publike "niemiecka" zaskoczyla mnie bardzo pozytywnie mniej wurstow i bieru (choc gdzie niegdzie ktos sie wychylil) spontanicznosc i rdosc, ktorej dawno na koncercie tu nie widzialem. Wiekowo od kilkunastu lat pod wiek emerytalnyUśmiech Ponad 7000 luda. Bylo bombowo. Juz sie ciesze na Luxemburg


Załączone pliki
.jpg   100_0654.jpg (Rozmiar: 93.06 KB / Pobrań: 8)
.jpg   100_0655.jpg (Rozmiar: 93.15 KB / Pobrań: 8)
.jpg   100_0660.jpg (Rozmiar: 93.38 KB / Pobrań: 13)
.jpg   100_0683.jpg (Rozmiar: 93.72 KB / Pobrań: 8)
Odpowiedz
Jeszcze kilka zdjec na okraseUśmiech i ...


Załączone pliki
.jpg   100_0658.jpg (Rozmiar: 92.64 KB / Pobrań: 10)
.jpg   100_0664.jpg (Rozmiar: 91.67 KB / Pobrań: 10)
.jpg   100_0679.jpg (Rozmiar: 96.9 KB / Pobrań: 9)
.jpg   100_0681.jpg (Rozmiar: 91.66 KB / Pobrań: 9)
Odpowiedz
cd zdjec


Załączone pliki
.jpg   100_0683.jpg (Rozmiar: 93.72 KB / Pobrań: 6)
.jpg   100_0699.jpg (Rozmiar: 84.59 KB / Pobrań: 10)
.jpg   100_0715.jpg (Rozmiar: 92.25 KB / Pobrań: 10)
.jpg   100_0734.jpg (Rozmiar: 92.72 KB / Pobrań: 6)
.jpg   100_0713.jpg (Rozmiar: 89.99 KB / Pobrań: 11)
Odpowiedz
i piekny finalUśmiech Piper to the endUśmiech


Załączone pliki
.jpg   100_0735.jpg (Rozmiar: 92.08 KB / Pobrań: 9)
.jpg   100_0736.jpg (Rozmiar: 86.4 KB / Pobrań: 11)
.jpg   100_0737.jpg (Rozmiar: 85.74 KB / Pobrań: 13)
.jpg   100_0739.jpg (Rozmiar: 90.49 KB / Pobrań: 10)
.jpg   100_0742.jpg (Rozmiar: 92.5 KB / Pobrań: 11)
Odpowiedz
Mamy z dziadkiem bilety numer 5000 i 5001 Uśmiecha z tego co widzialem chyba dobili do 6000. miejsca stojace. Moze uda sie pod barierke i zdobyc autograf. Trzymajcie za nasUśmiech
Odpowiedz
Fajna relacja. Dziekujemy. Caly wieczor bylem myslami we Frankfurcie. Jeszcze raz gratuluje i zazdroszcze.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
Trzymamy, Trzymamy ! Mamy w tym swój własny interes Oczko

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
O kurcze ale się dzieje. Jestem pod wrażeniem. Mirku jestes wielki!Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "DOWN THE ROAD WHEREVER’ TOUR 2019 darco 193 233,949 11.07.2021, 01:12
Ostatni post: SmokEustachy
  Brawo Za Koszulki Na Tour 2006 aaadam 9 27,723 26.08.2011, 17:24
Ostatni post: eliasz
  Get Lucky Tour-podsumowanie Dawid 24 54,025 25.08.2010, 15:29
Ostatni post: Robson
  Trasa Get Lucky z konsolety! koobaa 189 254,170 21.07.2010, 14:19
Ostatni post: aaadam
  Get Lucky Tour 2010 - setlista marzeń filipk91 18 33,262 21.04.2010, 11:33
Ostatni post: filipk91
  Get Lucky Tour Diary 2010 Robson 10 23,749 20.03.2010, 21:37
Ostatni post: macsa
  Koszulki na tour 2010 :) Raingod 42 94,779 25.01.2010, 17:26
Ostatni post: Robson
  K T G C Tour 2008 Robson 280 303,418 13.01.2010, 15:08
Ostatni post: filipk91
  Get Lucky Tour - miejsca stojące skyliner81 2 10,875 17.11.2009, 22:55
Ostatni post: JK7
  Promo tour w Polsce Robson 6 17,731 20.10.2009, 09:40
Ostatni post: pogdan

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości