28.09.2009, 08:50
No nic.....w takim układzie nie pozostaje mi nic innego, jak bezgranicznie uwierzyc, że każdy koncert jest taki sam.
We are the sultans of swing...
|
GET LUCKY TOUR
|
|
28.09.2009, 08:50
No nic.....w takim układzie nie pozostaje mi nic innego, jak bezgranicznie uwierzyc, że każdy koncert jest taki sam.
We are the sultans of swing...
28.09.2009, 10:27
Teraz małe sprosowanie,bo chodziło mi głównie oto że nie każdego stać .
seska? Nie ma poco jechać do Wrocławia potem do Niemiec nie widze sensu żeby ładować kase dwa razy na to samo.( nie każdego stać ) Robson? Jak czytam takie słowa jak powyżej pytam sam siebie gdzie ci prawdziwi fani ? seska? 400 zł to dużo jak na polskie warunki, jak za każdy koncert. Andrzej ? No to teraz w oczch seski wyjde na kompletnego dziwoląga? (na jakigo dziwoląga że cię stać na jeżdzenie a nie których nie )? Mirek? Użył podobnych słów Andrzej? Ty napisałeś że mnie to "wali" (nie napisłem takiego słowa to ty go użyłeś, a że napisałem że możesz sobie kupić bilet na księżyc i owszem jak cie stać, mnie to nie obchodzi.
28.09.2009, 14:09
Ale o co chodzi???
Nie chcę się bawić w adwokata a to Andrzej czasami nie wyraził jakiejś, tęsknoty czy marzenia aby taka płyta się ukazała? Przynajmniej ja tak odczytałem ten wpis. Hillbilly widzę że jakoś szczegolnie zostałeś dotknięty moim stwierdzeniem 'gdzie ci prawdziwi fani' Zupełnie niepotrzebnie. Ja nie miałem nikogo konkretnego na myśli. Ale podtrzymuję. Zbyt szybko wszystko nam się nudzi i wymagamy od MK Bóg wie czego abyśmy tylko czuli się zaskoczeni. Ma rację Kuba. My zaliczymy dwa trzy, koncerty i już chcemy innej setlisty a Mark z zespołem gra ten repertuar co wieczór i zachodze w głowę jak mu się nie nudzi...Nie opuszcza mnie wrażenie że w czasach DS taka dyskusja nie miała by miejsca. Ja wolę się cieszyć że Mark wciąż nagrywa i koncertuje. Narzekanie zostawiam innym. Mmnie to nie wychodzi __________________
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
28.09.2009, 15:21
Popieram przedmówcę (znowu
). Myślimy tak samo, Robson. Nie da się ukryć, że solowa twórczość MK podzieliła jego fanów. Nie chwytajmy się za słówka kto jest większym a kto mniejszym fanem. Cieszmy się, że Mark jest płodnym twórcą i że daje nam nowy materiał w regularnych odstępach czasu. W gruncie rzeczy życzenie aby Mark zmieniał setlistę na każdym koncercie na którym jesteśmy jest egoistyczne, czyż nie?
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
28.09.2009, 16:07
Otóż to, koobaa. Może gdzie indziej ktoś chce usłyszeć to co było we Wrocławiu. Nie można powiedzieć, że prawdziwym fanem jest ktoś, kto pojedzie na 3850182 koncertów w ciągu jednej trasy. Mnie np. nie stać, jadę do Wrocławia i nigdzie indziej. Chciałbym, ale realia są jakie są. I takim samym fanem może być ktoś, kto był na 20 koncertach, na 1, albo nie był wcale, bo może go nie być stać nawet na 1. Dzielimy się doświadczeniami, wszystko fajnie, jeżeli ktoś był na 15 koncertach, niech da 15 relacji, porówna. Nie można powiedzieć też, że fanem nie jest ktoś, komu się nie podoba płyta. Nie ma chyba kogoś, kto ubóstwia każdą piosenkę MK i DS. Więc, jeżeli komuś się nie podoba kilkanaście piosenek z całej twórczości, może mu się nie podobać cały album, zbieg okoliczności, że wszystkie piosenki są na jednej płycie
Love, Peace & Dire Straits
28.09.2009, 17:03
Robson napisał(a):Nie chcę się bawić w adwokata a to Andrzej czasami nie wyraził jakiejś, tęsknoty czy marzenia aby taka płyta się ukazała? Przynajmniej ja tak odczytałem ten wpis. Hillbilly widzę że jakoś szczegolnie zostałeś dotknięty moim stwierdzeniem 'gdzie ci prawdziwi fani' Zupełnie niepotrzebnie. Ja nie miałem nikogo konkretnego na myśli. Ale podtrzymuję. Zbyt szybko wszystko nam się nudzi i wymagamy od MK Bóg wie czego abyśmy tylko czuli się zaskoczeni. Ma rację Kuba. My zaliczymy dwa trzy, koncerty i już chcemy innej setlisty a Mark z zespołem gra ten repertuar co wieczór i zachodze w głowę jak mu się nie nudzi...Nie opuszcza mnie wrażenie że w czasach DS taka dyskusja nie miała by miejsca. Ja wolę się cieszyć że Mark wciąż nagrywa i koncertuje. Narzekanie zostawiam innym. Mmnie to nie wychodzi Nie wiem po czym wnioskujesz Robson, że twoja wypowiedź mnie jakoś szczególnie dotchneła? - tym bardziej że ani nie uważam się ani za prawdziwego fana ani za fanatyka Marka Knopflera. Po prostu w swojej wypowiedzi Andrzej stwierdził że nikt na forum nie klasyfikuje fanów. Ty to ewidentnie robisz - a dodatkowo jeszcze jak czytam powyżej podtrzymujesz swoje zdanie, więc przytoczyłem Andrzejowi Twoją wypowiedź. Tyle. Na przyszłość postaraj się czytać całe dialogi a nie tylko poszczególne zdania wyrwane z kontekstu, bez urazy.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
28.09.2009, 17:25
tymczasem padła tu definicja "prawdziwych fanów"
To Twoja wypowiedź a o prawdziwych fanach wspominam ja więc wnioskuję że poczułeś sie urażony. Ja klasyfikuje fanów? Mam taką rade abyś czytał uważniej to co piszę bo w tej kwestii już chyba to wyjaśniłem. Miałem coś zupełnie innego na myśli w stwierdzeniu gdzie ci parwdziwi fani. Oczywiście że podtrzymuje bo wydaje mi się ze zapominamy o tradycji. O tym jak bylo kiedyś. Pogadaj ze starymi fanami, znajomymi jeśli takowych masz czy ktoś się kiedyś zastanawial że selisty wciaż takie same i w ogóle nuda. Ludzie jeździli na koncerty i cieszyli się wspólnymi chwilami które przeżyją. Oczywiscie masz prawo narzekać i wymagać. To też domena fanów. Ja tylko chce zwrócić uwagę na to że zmieniliśmy się. Nie opuszcza mnie wrażenie że w czasach DS w ogóle by Ci to nie przeszkadzało a stąd wniosek jest prosty i smutny Mark koncertuje za często.
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
28.09.2009, 17:58
Przywołując to co napisałeś nie wiedziałem że chodziło ci o jakąś tradycję, starych fanów, znajomych (mam kilku
i że się zmieniliśmy. Jeszcze raz bez urazy. Podobno milczenie jest złotem.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
28.09.2009, 19:10
Trochę wyrażasz się niejasno. Ale co bez urazy? I co z tym milczeniem? Ale ok zostawmy to.
Całkiem sporo koncertów jest na Europę a jeszcze nie obsadzona jest Francja czy Włochy. Jak spoglądam na mapkę to aż się prosi jeszcze jednak "kropka" w kraju nad Wisłą ![]() http://www.markknopfler.com/tour/
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
28.09.2009, 21:36
Robson napisał(a):Nie opuszcza mnie wrażenie że w czasach DS w ogóle by Ci to nie przeszkadzało Pozwolę sobie wtrącić trzy grosze, bo udało mi się kiedyś obejrzeć koncert DS (o czym swego czasu wspominałem w kilku wątkach). Powtórzę to co wtedy napisałem: koncert w Wiedniu A.D. 1992 brzmiał i wyglądał identycznie jak ów transmitowany przez polską telewizję (tydzień wcześniej?) z Bazylei. Nie tylko ta sama setlista, ale również gesty, okrzyki i różne zagrywki MK kierowane do publiczności. I wtedy, na Prater Stadion, bardzo mi to przeszkadzało. Tym bardziej, że niektóre grepsy MK wykorzystywał przez długie lata i na wielu trasach - jak choćby pytające okrzyki na początku "Walk Of Life", czy słynne pstryknięcie palcami w "Romeo And Juliet" (to drugie akurat zawsze mnie rozczulało, ale to pierwsze - doprowadzało do szału). A jednak trasa koncertowa jest dla rzeszy słuchaczy, nie dla garstki fanatyków - niesprawiedliwym jest oczekiwać innowacyjności na każdym kolejnym występie. Choć gdybym to ja był na miejscu MK, starałbym się urozmaicać własną konferansjerkę. Nie ma nic bardziej nudnego od tego samego dowcipu powtarzanego w nieskończoność... :p
28.09.2009, 21:38
.......oj rozpętalem druga wojnę światową. Mam wyrzuty sumienia. Dajmy może spokój temu wszystkiemu. Jakby była druga chorągieweczka na polskiej mapie koncertowej Marka, to pewnie ja i Robson byśmy pojechali, inni nie..... z takich czy innych względow(każdy koncert taki sam , brak kasy).
Nie ma podziału na zwykłych i wielkich Fanów. Wszyscy, którzy tworzą to Forum, pobudzają Go do życia, i przez wiele lat słuchają markowej muzyki , i w jej temacie maja zawsze coś do powiedzenia - TO MY.
We are the sultans of swing...
30.09.2009, 08:50
Hej!
Planuję wybrać się na koncert w Amsterdamie 29.06.2010, głównie za względu na... miejsca stojące. No właśnie, czy rzeczywiście tylko Amsterdam podczas trasy Get Lucky oferuje komfort obejrzenia i posłuchania koncertu pod sceną i na stojąco...? Liczę na Wasze uwagi (może się mylę jeśli chodzi o te stojące) i mam nadzieję, że takie pytanie jeszcze nie padło. ![]() Pozdrawiam, jacek
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
01.10.2009, 15:50
Luxemburg jest napewno stojacy , bylem i stalem rok temu pod scena
![]() Rowniez w würzburgu sa miejsca stojace i jak mi sie wydaje koncert na swierzym powietrzu w plenerze w monachium miejaca stojace pred scena czekaja na nas
15.11.2009, 19:45
W Antwerpii również są miejsca stojące, siedzące już wykupione.
16.11.2009, 15:24
Mr Grzegorz właśnie otworzył list from London.
Maaaaam bileeeeet!!!!!
16.11.2009, 19:37
I do mnie dziś zawitał listonosz!!
Ale w okienku koperty oprócz mojego nazwiska i adresu pojawił się napis: THIS IS NOT A TICKET Też coś - pomyślałem - mają Angole poczucie humoru... No ale po otwarciu okazało się, że i na bilety w kopercie znalazło się miejsce!!! HURRAA!! No to chyba już czas pomyśleć o logistyce...
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
16.11.2009, 21:26
Mr Maciej także dzisiaj otrzymał upragnioną przesyłeczkę wprost z RAH
Przysłowiowa Angielska punktualność !!Już zaczynam czuć tą atmosferę...
16.11.2009, 23:56
A cóż takiego lepszego jest w stojącym koncercie? Im wyższy wielbłąd, tym bliżej stoi sceny, ręce w górze, łokcie na twarzy, nie zawsze dezodorant z pod pachy.
17.11.2009, 16:20
Tak... nie każdy ma szczęście dostać się pod sama scenę, a dalej od niej bywa różnie...
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| "DOWN THE ROAD WHEREVER’ TOUR 2019 | darco | 193 | 233,954 |
11.07.2021, 01:12 Ostatni post: SmokEustachy |
|
| Brawo Za Koszulki Na Tour 2006 | aaadam | 9 | 27,725 |
26.08.2011, 17:24 Ostatni post: eliasz |
|
| Get Lucky Tour-podsumowanie | Dawid | 24 | 54,025 |
25.08.2010, 15:29 Ostatni post: Robson |
|
| Trasa Get Lucky z konsolety! | koobaa | 189 | 254,171 |
21.07.2010, 14:19 Ostatni post: aaadam |
|
| Get Lucky Tour 2010 - setlista marzeń | filipk91 | 18 | 33,266 |
21.04.2010, 11:33 Ostatni post: filipk91 |
|
| Get Lucky Tour Diary 2010 | Robson | 10 | 23,750 |
20.03.2010, 21:37 Ostatni post: macsa |
|
| Koszulki na tour 2010 :) | Raingod | 42 | 94,779 |
25.01.2010, 17:26 Ostatni post: Robson |
|
| K T G C Tour 2008 | Robson | 280 | 303,454 |
13.01.2010, 15:08 Ostatni post: filipk91 |
|
| Get Lucky Tour - miejsca stojące | skyliner81 | 2 | 10,875 |
17.11.2009, 22:55 Ostatni post: JK7 |
|
| Promo tour w Polsce | Robson | 6 | 17,731 |
20.10.2009, 09:40 Ostatni post: pogdan |
|