Liczba postów: 94
Liczba wątków: 12
Dołączył: 12.2007
Czeć Smoku!
Małego:-)
Ale go pasę: http://chomikuj.pl/hekselman
No- uzupełniam, uzupełniam.
Zapraszam chętnych - mam nadzieję że nie łamię prawa.
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"
Liczba postów: 1,453
Liczba wątków: 44
Dołączył: 02.2005
Jestem jak najbardziej ZA dbaniem o mowe ojczysta, ktora juz i tak dosc mocno juz "oberwala" przez pchajace sie w nia, ponoc modne, makaronizmy. I raczej nie przekonuje mnie argument, ze skoro cos staje sie powszechnie uzywane tzn. ze staje sie poprawne. W ten wlasnie sposob niszczy sie dorobek kulturowy oraz uszczupla znaczenie poprawnosci jezykowej. To moje zdanie.
Jestem natomiast jak najbardziej PRZECIW takiej formie 'dyskusji' jak w tym watku i jaka coraz czesciej przychodzi nam obserwowac. Smutne Panowie, ze roznice w pogladach zaczynaja juz prowadzic do wzajemnych atakow i rozpraw ad persona...
You do what you want to
You go your own sweet way...
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by koobaa+Jan 25 2008, 03:02 AM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (koobaa @ Jan 25 2008, 03:02 AM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'>Jeszcze a propos kolaboracji... Tego typu sformułowanie powstało mylę, dlatego że po polsku "współpraca MK" nie ma za bardzo sensu samo w sobie, bo od razu należałoby dodać: "współpraca MK z innymi artystami" - to już się robi za długi (niewygodny) zwrot i zupełnie naturalnš sprawš jest szukanie form krótszych.[/b]
"Szukanie form krótszych" - czyli taka językowa miniaturyzacja?  Polecam felieton Skiby pt. "Minimylenie" ("Wprost" nr 3 z 20 stycznia).
<!--QuoteBegin-koobaa@Jan 25 2008, 03:02 AM
Skšd wiesz jak się poprawnie wymawia nazwisko Marka? On sam przedstawia się raz wymawiajšc je przez nieme "K" a innym razem przez wyrane "K". Sami Anglicy majš z tym problemy, a co dopiero Kaczor, który nota bene nie jest żadnš wyroczniš językowš .[/quote]
Mark też ma z tym problem?
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Cytat:Originally posted by koobaa@Jan 25 2008, 04:02 AM
Doć pochopna konkluzja, Ania. Jeli w ten sposób zrozumiała tę dyskusję to mi smutno.
to jest nas dwoje - bo teraz to i mi smutno
w takim razie jak powinnam rozumieć dyskusję twoim zdaniem Cooba ?
(może na pw odpowiedz to nie będziemy zbytnio odchodzić w bok od tematu  )
nie podzielam twojej obawy, iż błędne tłumaczenie tego zwrotu na język polski jest powodowane obawš o jego długoć! 'współpraca' z tego co rozumiem zakłada minimum dwoje ludzi i szacunek nakazywałby wymienić obie jej strony, a nie tylko jednš, więc nie razi mnie długoć wywodu, przy wyjanianiu 'kto z kim'. nie rozumiem też dlaczego twoim zdaniem, gdy używamy słowa 'kolaboracja' wszystko mamy podane na tacy. czyżby rzeczywicie tak było? :blink:
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by hekselman@Jan 25 2008, 11:32 AM
Olaf - piszesz: "...Za dużo mam do siebie szacunku..."
Na pewno tyle samo masz go dla innych?....
Rozumiem twoje zacietrzewienie ale : ... take it easy!
...tu - sami swoi.
Nie nazwałbym tego zacietrzewieniem, ale skoro tak uważasz...
Wybacz, ale nie mam żadnego szacunku dla ludzi, którzy używajš argumentu sugerujšcego, że Polacy mieszkajšcy poza granicami ojczyzny nie zaliczajš się do narodu polskiego. Dno i pięć metrów mułu. :mellow:
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ania a jak Ty rozumiesz okrelenie Muzyczne Kolaboracje?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by Filip@Jan 25 2008, 01:03 PM
Witam Mam pytanie czy z trasy Sailing To Philadelphia 2001 istniejš jakie DVD ?
Zerknij tutaj.
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Robson przepraszam cię za odsyłanie do postu Pablosana tudzież Olafa, ale nie chcę się spónić na egzamin (trzymaj kciuki w okolicach 17.00  ) a włanie dokładnie tak jak oni rozumiem samo słowo 'kolaboracja' więc jego konotacje ze słowem muzyka mnie rażš.
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
O rany flaki z olejem. Współpraca MK z innymi artystami???
Ania powodzenia  Będzie dobrze.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12.2007
Znów zadałem pytanie i jak zobaczyłem ile jest pozycji DVD z 2001 roku to sie w głowie kręci  dzieki za info Olaf
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by olaph72@Jan 25 2008, 11:10 AM
"Szukanie form krótszych" - czyli taka językowa miniaturyzacja? Polecam felieton Skiby pt. "Minimylenie" ("Wprost" nr 3 z 20 stycznia).
Fajny felieton Olaf  . Stosujšc jednak jego terminologię, powiedziałbym, że jest miniadekwatny do tematu naszej dyskusji  .
OK, mam do Was - językoznawców pytanie: czy istnieje liczba mnoga od słowa "współpraca"? Jak to możemy ładnie po polsku powiedzieć?
Jedna współpraca, dwie współprace?
Pięć współprac?
Mark Knopfler ma na swoim koncie ponad 80 współprac z innymi artystami. Rewelacyjnie to brzmi  Ale może poprawnie....?
Chyba nie o to do końca chodzi. Nie jestemy na forum językowym ani językoznawczym więc nie kłóćmy się o pierdoły i nie chwytajmy za słówka bo naprawdę dojdzie do tego, że będziemy sobie poprawiać błędy ortograficzne, a tych tu jest całe mnóstwo.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 25 2008, 05:22 PM
O rany flaki z olejem. Współpraca MK z innymi artystami???
Ania powodzenia Będzie dobrze.
Dzięki Robson! jestem po, dostałam 5  (przedmiot: Antropologia Kultury Rosyjskiej  pytania: Status Artysty przełomu XVIII/XIX, w tym artysty muzyka  , i model osobowoci okcydentalisty) no ale  wracajšc do naszego pasjonujšcego tematu... żadne tam flaki z olejem  wcišga bardziej niż notatki z cerkwii i ateizmu
A ty Robson dlaczego jeste przeciwny tłumaczeniu słowa 'collaboration' na 'współpraca'? Coobaa (jeli dobrze zrozumiałam) podaje kryterium długoci wyrażenia. co do mnie nie przemawia. A ty?
Coobaa nadziwić się nie mogę do czego prowadzisz całš dyskusję. No bo- popraw jeli znowu co przekręcam- będziesz używał wyrażenia 'kolaboracje muzyczne' bo ładniej brzmi jak użyjesz go w liczbie mnogiej? :blink: (że o powoływaniu się na radiostacje nie wspomnę). Słowem esteta z Ciebie  no i ze mnie też!
dlatego tak dršżę temat
Jasne, że masz rację, co do tego na jakim forum tu jestemy, ale to chyba po trosze jak z muzykš Marka- nie da się jej zaszufladkować! pewnie dlatego pojawiajš się takie dyskusje jak ta, zrodzone z zupełnie innych. zastanawia mnie jedno- taka 'pierdoła' jak piszesz... hmmm... a tyle emocji w Twoich, Robsona, Olafa, Numitora, hekselman'a czy innych forumowiczów postach :mellow: wg mnie to chyba wiadczy o tym, że co na rzeczy jest
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ania wydawało mi się że w tym temacie powiedziałem swoje  Ani mylę kogokolwiek przekonywać do słusznoci swoich tez. Po prostu mnie to okrelenie 'leży' kiedy rozmawiamy o muzyce. Zresztš pisałem już o tym  Bynajmniej nie jestem przeciwny aby mówić: współpraca. Ale nie jestem też przeciwny aby mówić o muzycznej kolaboracji. Zresztš wystarczy posłuchać mojej audycji którš zrobilimy z Kubš 15 grudnia. Muzyczne kolaboracje jest okreleniem stosowanym i niezakazanym. A więc generalnie dla mnie nie ma tematu. I to okrelenie wspaniale mieci się jeli chcę podkrelić że Mark ma na swoim koncie takich kolaboracji blisko 100 na koncie. Długoć Ania samego stwierdzenia wcale nie musi Cię przekonywać  ale uwierz mi jest naprawdę wygodniejsze kiedy chcesz wspomnieć lata 1979-2007 majac na uwadze to co Mark stworzył  z innymi muzykami. To jest to co pisze Kuba. 100 współprac? Brzmi beznadziejnie. A ja nie chce żeby brzmało beznadziejnie i jeli pojęcie jest dozwolone i w użyciu to dlaczego nie mogę z niego korzystać? Dla kogo to bełkot. Jego sprawa. Dla mnie nie. Podkrelam w kategoriach muzycznych kolaboracje funkcjonujš i wcale nie obawiam się o nasz jezyk jakoby miałoby mu sie co stać. Bez przesady.
ps. często jest tak że głupoty wywołujš emocje. Przeczytaj ten wštek uważniej
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by koobaa+Jan 25 2008, 05:19 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (koobaa @ Jan 25 2008, 05:19 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'>OK, mam do Was - językoznawców pytanie: czy istnieje liczba mnoga od słowa "współpraca"? Jak to możemy ładnie po polsku powiedzieć?
Jedna współpraca, dwie współprace?
Pięć współprac?
Mark Knopfler ma na swoim koncie ponad 80 współprac z innymi artystami. Rewelacyjnie to brzmi Ale może poprawnie....? [/b]
Współpraca nie ma liczby mnogiej. Podobnie jak kolaboracja.
Beznadziejnie brzmi zarówno "pięć współprac", jak i "osiemdziesišt kolaboracji".
<!--QuoteBegin-koobaa@Jan 25 2008, 05:19 PM
Nie jestemy na forum językowym ani językoznawczym więc nie kłóćmy się o pierdoły i nie chwytajmy za słówka bo naprawdę dojdzie do tego, że będziemy sobie poprawiać błędy ortograficzne, a tych tu jest całe mnóstwo.[/quote]
Nie jestem językoznawcš, tylko dziennikarzem. Ale również ze względu na mój zawód bronię czystoci języka.
Nie będę wytykał nikomu błędów ortograficznych - z grzecznoci, jak napisałe. Ale nie mogę nie zareagować, kiedy przekręcane jest znaczenie takiego słowa jak kolaboracja. "Kolaboracja muzyczna" brzmi tak, jakby MK podpisał co w rodzaju volkslisty i grał do kotleta w knajpie obsługujšcej okupantów. Brrr! :wacko:
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 25 2008, 07:11 PM
Zresztš wystarczy posłuchać mojej audycji którš zrobilimy z Kubš 15 grudnia. Muzyczne kolaboracje jest okreleniem stosowanym i niezakazanym. A więc generalnie dla mnie nie ma tematu.
Robson, miałem kiedy kolegę, który mówił w swojej audycji "na wokalu gra ten i ten". Wszyscy wiedzieli o co chodzi, nikt mu niczego nie zakazał, dla faceta nie było tematu - a jednak obciach...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Mylę że Twoje ostatnie zdanie w poprzedniej wypowiedzi a więc: "Kolaboracja muzyczna" brzmi tak, jakby MK podpisał co w rodzaju volkslisty i grał do kotleta w knajpie obsługujšcej okupantów. Brrr!" wiele wyjania. Wyjania jak bardzo różnie podchodzimy do wydawaloby się prostego tematu. Olaf zlituj się bo robi się komicznie
Podobny "obciach" bardzo często stosuje wspomniany tutaj Piotr Kaczkowski z tym wokalem. Widzisz to co dla Ciebie często jest obciachem dla kogo wcale nim nie musi być. Obciach dla mnie za duże slowo a więc kolejne porównanie- pudło
ps. 80 muzycznych kolaboracji brzmi w porzšdku
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 25 2008, 08:11 PM
Bynajmniej nie jestem przeciwny aby mówić: współpraca. Ale nie jestem też przeciwny aby mówić o muzycznej kolaboracji. Zresztš wystarczy posłuchać mojej audycji którš zrobilimy z Kubš 15 grudnia. Muzyczne kolaboracje jest okreleniem stosowanym i niezakazanym. A więc generalnie dla mnie nie ma tematu. I to okrelenie wspaniale mieci się jeli chcę podkrelić że Mark ma na swoim koncie takich kolaboracji blisko 100 na koncie.
Długoć Ania samego stwierdzenia wcale nie musi Cię przekonywać ale uwierz mi jest naprawdę wygodniejsze kiedy chcesz wspomnieć lata 1979-2007 majac na uwadze to co Mark stworzył z innymi muzykami.
dzięki za wyjanienie  pisałe jedynie o 'przesadzaniu' i 'leżeniu' tego wyrażenia  stšd nie byłam do końca pewna co mylisz o 'współpracy'.
Waszš audycję przesłucham z przyjemnociš!
abstrahujšc od tematu uważam, że koniec dyskusji nie następuje po tym, że co jest w użyciu i nie jest zakazane  dla mnie ona nadal trwa.
a czemu nie mówić włanie tak jak napisałe  '... to co stworzył z innymi muzykami' ?
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 94
Liczba wątków: 12
Dołączył: 12.2007
Ładnie napisane "Muzyczne Kolaboracje".
To jest tytuł audycji, jest w nim ironia - nie dostosowania na codzień. W tytułach dopuszcza się wszystkie odstępstwa bo tytuł to nazwa własna!
"Mark Knopfler ma na swoim koncie ponad 80 współprac z innymi artystami."
Po polsku to będzie tak:
"Mark Knopfler ma na swoim koncie współpracę z 80 innymi artystami"
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by Robson+Jan 25 2008, 07:50 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Robson @ Jan 25 2008, 07:50 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'>Mylę że Twoje ostatnie zdanie w poprzedniej wypowiedzi a więc: "Kolaboracja muzyczna" brzmi tak, jakby MK podpisał co w rodzaju volkslisty i grał do kotleta w knajpie obsługujšcej okupantów. Brrr!" wiele wyjania. Wyjania jak bardzo różnie podchodzimy do wydawaloby się prostego tematu. Olaf zlituj się bo robi się komicznie
Podobny "obciach" bardzo często stosuje wspomniany tutaj Piotr Kaczkowski z tym wokalem. Widzisz to co dla Ciebie często jest obciachem dla kogo wcale nim nie musi być. Obciach dla mnie za duże slowo a więc kolejne porównanie- pudło
ps. 80 muzycznych kolaboracji brzmi w porzšdku [/b]
Robson, Ty cišgle nie dopuszczasz do wiadomoci faktu, że kolaboracja znaczy obecnie co innego niż np. przed II wojnš wiatowš. Skoro w mojej metaforze dopatrujesz się komizmu, trudno. Na szczęcie lekarze mówiš, że miech to zdrowie.
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 25 2008, 07:50 PM
Widzisz to co dla Ciebie często jest obciachem dla kogo wcale nim nie musi być. Obciach dla mnie za duże slowo a więc kolejne porównanie- pudło
Czy to jest Twoje zdanie jako prezentera radiowego? No popatrz, a mnie uczyli, że najważniejszy jest słuchacz i jego opinia.
<!--QuoteBegin-Robson@Jan 25 2008, 07:50 PM
80 muzycznych kolaboracji brzmi w porzšdku [/quote]
Mniej więcej tak jak "5 różnych muzyk" albo "10 jedzeń".
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Jest ciana nie do przebicia i nie ma na to rady :ph34r: Więc z całym szacunkiem ja kończę te dysputy
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
|