25.03.2006, 16:29
mam BiA w SACD, Shangri-la w SACD i STP w DVD Audio... powiem krótko zgadzajšc się z Grzegorzem... na takim sprzęcie różnicy nie odczujesz. Tak, czy owak brzmienie tych płyt w multikanałowej wersji jest niezwykle ciekawe i przynosi wiele niespodzianek w postaci różnych dwięków, których do tej pory po prostu się nie słyszało...
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

