16.07.2015, 13:49
harlejx napisał(a):uwielbiam ten moment kiedy Rysiek gra pierwsze dźwięki na tej swojej gitarce przy przejściu do tej piosenki (fajne zbliżenie na filmiku)
niema w tym wielkiej wirtuozji, ale kiedy to słyszę na żywo to czuję się prawię jak przy wstępie Marka do BIA
Zdecydowanie mam tak samo, uwielbiam też jeszcze jak Rysiek kończy HFB na ukulele :-). Jeżeli jakiś mały kamyczek do Ryśka, to że od pewnego czasu jak konczy z akustycznym graniem i wchodzi z drugim Gibsonem w SAN to nie ma takiego pieprzniecia jak kiedyś, albo ją jestem przygłuchy i nie słyszę ;-)
A long time ago came a man on a track...


