06.05.2015, 17:29
"Myślę , że każdy z nas w swym życiu spotkał swojego Basila......
No właśnie. Napisałeś bardzo ważną rzecz Andrzeju. Czasami wydaje mi się...nie to zbyt osobiste... Ale ileż takich ludzi widzimy i znamy? Z bagażem doświadczeń i zaprzepaszczonych marzeń. Porzuconych nadziei. Starych, schorowanych i zamkniętych w sobie. Nie rozumiemy ich świata i co tam w ich środku drzemie. Jeszce nie rozumiemy tak jak nie rozumiał Mark w wieku 15 lat Basila. Ale perspektywa prędzej czy później się zmieni. Mark już o tym wie. To tak naprawdę opowieść o Basilu Buntingu i o nim samym.
No właśnie. Napisałeś bardzo ważną rzecz Andrzeju. Czasami wydaje mi się...nie to zbyt osobiste... Ale ileż takich ludzi widzimy i znamy? Z bagażem doświadczeń i zaprzepaszczonych marzeń. Porzuconych nadziei. Starych, schorowanych i zamkniętych w sobie. Nie rozumiemy ich świata i co tam w ich środku drzemie. Jeszce nie rozumiemy tak jak nie rozumiał Mark w wieku 15 lat Basila. Ale perspektywa prędzej czy później się zmieni. Mark już o tym wie. To tak naprawdę opowieść o Basilu Buntingu i o nim samym.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

