27.09.2005, 01:03
Dzięki Toloth. Trafiło do archiwum.
Ciekawe że wpomnina o Ericu.
Wychadzšc z koncertu i udajšc się do swego codziennego przybytku,
zastanawiałem się, na czyj koncert chciałbym jeszcze pójć, i ciężko było
mi znalęć artystę na którego koncert poszedłbym z takš checiš jak na Marka.
Zasmuciło mnie to wielce. Czy już nie ma nikogo więcej, dalczego jestem tak
ograniczony i w zasadzie nic więcej mnie muzycznie nie jara.
Ale po chwili przyszedł mi na myl Eric, może lekko Chris Rea, a obecnie dzięki temu forum ( temat top 12 fajny temat ) trochę ruszyło. Spore szanse że się na te koncerty wybiorę (Eric, Rea ale to nie to), jeli tylko dobrze będzie się układało wszystko (nie daleko i cenowo). Natomiast na koncert Marka ruszył bym sobie w całš trasę, żeby zobaczyć każdy jego występ, że 'bisy gra w T-shirtach', poznać jego stałe układy, których może sam nie zna, zaznajomić się z jego gitarami.
Niezła geneza MfN chodził za dostawcš sprzętu AGD i spisywał co mówi. Ciekawe.
'Uwa muwa' to też dostawcy.
Ładne podsumowanie materiału. To jest też to za co Go lubię, że jako człowiek
pozostał sobš. Tworzy to co lubi i bardzo fajnie. Bedzię miał 80 i więcej na
karku i wemie gitarę i zagra i ja Go napewno posłucham a i podejżewam że
przycišgnie w tym wieku rzesze fanów i nie tylko bo zachywci nowych.
Ciekawe że wpomnina o Ericu.
Wychadzšc z koncertu i udajšc się do swego codziennego przybytku,
zastanawiałem się, na czyj koncert chciałbym jeszcze pójć, i ciężko było
mi znalęć artystę na którego koncert poszedłbym z takš checiš jak na Marka.
Zasmuciło mnie to wielce. Czy już nie ma nikogo więcej, dalczego jestem tak
ograniczony i w zasadzie nic więcej mnie muzycznie nie jara.
Ale po chwili przyszedł mi na myl Eric, może lekko Chris Rea, a obecnie dzięki temu forum ( temat top 12 fajny temat ) trochę ruszyło. Spore szanse że się na te koncerty wybiorę (Eric, Rea ale to nie to), jeli tylko dobrze będzie się układało wszystko (nie daleko i cenowo). Natomiast na koncert Marka ruszył bym sobie w całš trasę, żeby zobaczyć każdy jego występ, że 'bisy gra w T-shirtach', poznać jego stałe układy, których może sam nie zna, zaznajomić się z jego gitarami.
Niezła geneza MfN chodził za dostawcš sprzętu AGD i spisywał co mówi. Ciekawe.
'Uwa muwa' to też dostawcy.
Ładne podsumowanie materiału. To jest też to za co Go lubię, że jako człowiek
pozostał sobš. Tworzy to co lubi i bardzo fajnie. Bedzię miał 80 i więcej na
karku i wemie gitarę i zagra i ja Go napewno posłucham a i podejżewam że
przycišgnie w tym wieku rzesze fanów i nie tylko bo zachywci nowych.

