22.11.2011, 17:59
koobaa napisał(a):Dla nas, fanow, zachowanie Dylana jest uznawane za burackie, ale zauwazcie, ze ani Guy, ani Richard nie robia z tego powodu zadnego problemu. To zastanawiajace.
PS. Mozart tez byl nieokrzesanym burakiem.
Myślę że to kwestia profesjonalizmu. Po co pisać takie rzeczy? Po co 'wywlekać brudy'? Kto widział na koncercie ten widział, a MK i cały jego zespół to dojrzali ludzie i nie widzą żadnej potrzeby rozpisywania się na ten temat.
Love, Peace & Dire Straits


.