21.11.2011, 15:03
Robson napisał(a):Ale to nieważne kto ile lat jest na forum. Nie może być tak że kto dlużej ten uważa sie za lepszego itd. Do każdego trzeba umieć się odnosić z szacunkiem. retro widać poważnie Cię urazila z tym Dylanem. Tak jak napisałem wczesniej ma taki styl pisania a nie inny. O jakiej 90% egzaltacji piszesz to juz nie wiem.
"Zrażasz do siebie (oczywiście nie wszystkich), tyle. Nie oczekuj zatem, że wszyscy będą chcieli z Tobą rozmawiać. Może Ci na tym nie zależeć - spoko. To już nie moja sprawa"
Czy takie wypowiedzi nie mogą nie zrażać? Nie podoba mi sie w jaki sposób ze sobą rozmawiamy.
Nie uważam że staż = bycie lepszym. Ale uważam, że jako członek tej społeczności mam prawo wypowiedzieć się, także krytycznie, wobec kogoś, kto swoim stylem dyskusji ZE MNĄ mnie zraża. I dlatego napisałem, że nie wszyscy (w domyśle ja, i może jeszcze paru innych użytkowników) będą chcieli w takich dyskusjach brać udział. W czym problem? Narzucisz mi z kim mam wymieniać poglądy? Jakim prawem?
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

