20.11.2010, 19:36
Ładny zestaw. Choć "Piper To The End" to dobre zakończenie to faktycznie za "Going Home" można zatęsknić. Ja może jeszcze za "Walk Of Life" Statystycznie na koncertach Johna Illsleya prawie więcej DS niż u MK. Ciekawych czasów doczekaliśmy.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

