10.07.2010, 15:02
Wróciłem z Budapesztu - koncert wspaniały, fantastyczna hala, rewelacyjna akustyka, Mark i zespól w wybornej formie!
Dużo niezapomnianych przeżyć w pierwszym rzędzie przy barierkach...
Szkoda, że nie mogę pozwolić sobie na więcej...
Dużo niezapomnianych przeżyć w pierwszym rzędzie przy barierkach...
Szkoda, że nie mogę pozwolić sobie na więcej...
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
...and the moon's riding high...

