12.07.2005, 07:57
Czy to nie to oglądaliśmy na I Zlocie?
Moim zdaniem jest świetne, poleciłabym każdemu. Fakt że to taki dokument, więc jeśli ktoś nie zna angielskiego to te wstawki gdzie gadają mogą się wydać nudne. Ale niektóre fragmenty koncertów powodują spadanie kapci z nóg
. Niektóre gesty i miny zresztą też, chociażby podczas nagrywania skierowany na Marka wzrok Davida, a można wyczytać z tego spojrzenia coś w rodzaju "No taaaak, ty masz niby zawsze rację! Poczekaj, poskarżę się mamie..."
Co do punktu 2 - chyba chodziło po prostu o wyszydzenie takiego stylu, ja to tak rozumiem. Co by zresztą zgadzało się z tekstem utworu.
Moim zdaniem jest świetne, poleciłabym każdemu. Fakt że to taki dokument, więc jeśli ktoś nie zna angielskiego to te wstawki gdzie gadają mogą się wydać nudne. Ale niektóre fragmenty koncertów powodują spadanie kapci z nóg
. Niektóre gesty i miny zresztą też, chociażby podczas nagrywania skierowany na Marka wzrok Davida, a można wyczytać z tego spojrzenia coś w rodzaju "No taaaak, ty masz niby zawsze rację! Poczekaj, poskarżę się mamie..."
Co do punktu 2 - chyba chodziło po prostu o wyszydzenie takiego stylu, ja to tak rozumiem. Co by zresztą zgadzało się z tekstem utworu.
last night i felt like crying
right now i'm sick of living
but i'm going to keep on trying
right now i'm sick of living
but i'm going to keep on trying

