25.09.2009, 22:31
Ależ ja się z Tobą zgadzam hillbilly. Weź jednak pod uwagę, że koncerty nie są aranżowane w taki sposób by zadowolić grupę fanów, która będzie jeździć za Markiem po całej Europie czy Stanach, lecz by zadowolić jak największą grupę odbiorców. Przeciętny odbiorca nie wie, że Mark nie zmienił setlisty od początku trasy. Nie interesuje go to i nie dba o to. On zobaczy super koncert z fajnymi żartami artysty. O tym, że są powtarzalne wiedzą tylko Ci, którzy śledzą jego poczyniania. Jaki to procent wszystkich odbiorców? Pewnie niewielki.
Rozumiem jednak Twoje frustracje bo wszyscy fani myślą podobnie. Wiadomo, że chcielibyśmy jak najwięcej usłyszeć. Masz rację - możliwości są ogromne. Pozostaje "tylko" namówić na to Mareczka
.
PS. Słyszałeś tę wersję Behind With The Rent o której wspominałem? To tylko Mark i gitara. Wersja demo z inną muzyką zwrotki niż na albumie. Wrzucę na chomika jeśli są chętni.
Rozumiem jednak Twoje frustracje bo wszyscy fani myślą podobnie. Wiadomo, że chcielibyśmy jak najwięcej usłyszeć. Masz rację - możliwości są ogromne. Pozostaje "tylko" namówić na to Mareczka
.PS. Słyszałeś tę wersję Behind With The Rent o której wspominałem? To tylko Mark i gitara. Wersja demo z inną muzyką zwrotki niż na albumie. Wrzucę na chomika jeśli są chętni.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

