24.06.2005, 14:51
Adam masz rację. Zarabianie na bootlegach przez Holendra to jego moralny problem tym bardziej, że na wielu okładkach pisze not for sale, only for fans. Ale tak jak już pisałem to chyba jedyny człowiek który ma taki wybór bootlegów i czasami trudno się nie skusić by mieć ten wymarzony koncert. To nie jest idiotyzm to jest po prostu milość do Markowej muzyki.

