14.01.2009, 21:39
Robson, zauważ, że podczas ostatniej trasy koncertowej kawałków z nowej płyty było bardzo mało-właściwie nazwa trasy KTGC wprowadzała poważnie w błąd... Dlatego w tym momencie najbardziej cieszyłaby mnie trasa koncertowa Marka typu "gramy, ale nie ze względu na nową płytę" oraz w końcu wydanie oficjalnych materiałów z 2 tras uznanych za najlepsze przez fanów czyli "STP Tour" i nie "KTGC Tour".
z drugiej strony z radością twierdzę i chylę czoła przed profesjonalizmem Marka: regularne płyty, wydawane mniej więcej o tej samej porze roku, przemyślana i przygotowana promocja medialne i na zakończenie trasa koncertowa-jak dobrze "naoliwiona maszyna" działa "Mark Knopfler i spółka". Można stawiać go za przykład jak powinno się to robić w świecie muzyki popularnej
z drugiej strony z radością twierdzę i chylę czoła przed profesjonalizmem Marka: regularne płyty, wydawane mniej więcej o tej samej porze roku, przemyślana i przygotowana promocja medialne i na zakończenie trasa koncertowa-jak dobrze "naoliwiona maszyna" działa "Mark Knopfler i spółka". Można stawiać go za przykład jak powinno się to robić w świecie muzyki popularnej
A long time ago came a man on a track...

