21.06.2005, 20:19
Jeżeli ten gość (Holender) ściąga za darmo z różnych miejsc w sieci te bootlegi i potem je sprzedaje, to trochę to według mnie nieeleganckie. Ale z drugiej strony można dzięki niemu mieć coś co jest teoretycznie z innych źródeł nie do zdobycia. Ale ceny to mógłby mieć trochę niższe.

