23.11.2008, 19:53
Ja jestem jednak ostrożniejszy w prezentowaniu tego typu roszczeniowej postawy w stylu "to dzięki nam Mark osiągnął to co osiągnął więc teraz się nam należy". Nic się nam nie należy i wielkie dzięki, że jeszcze się MK coś chce - to moje zdanie.
Popatrzcie na sprawę inaczej - pojawia się wybór: koncertówka z poprzedniego albumu, czy nowy album a po nim kolejna trasa - chyba wybór jest prosty. Przynajmniej dla mnie. Nowy materiał to jest to, a zapis koncertowy na pewno wyjrzy kiedyś na powierzchnię. Cieszmy się chwilą obecną póki możemy. Na wspominanie przyjdzie jeszcze czas.
Popatrzcie na sprawę inaczej - pojawia się wybór: koncertówka z poprzedniego albumu, czy nowy album a po nim kolejna trasa - chyba wybór jest prosty. Przynajmniej dla mnie. Nowy materiał to jest to, a zapis koncertowy na pewno wyjrzy kiedyś na powierzchnię. Cieszmy się chwilą obecną póki możemy. Na wspominanie przyjdzie jeszcze czas.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

