08.05.2008, 00:36
Czeć
Poprosił bym i ja DVD z koncertu, skoro audio ma być cišgalne, Trissi - dopisz i mnie, proszę
Ja swoich materiałów nie mam, nie chciałem ryzykować utraty/zniszczenia sprzętu, poza tym chyba lepiej skupiłem się na odbiorze nie majšc aparatu. Mogłem za to cały czas słuchać tego, co Mark z szanownymi Kolegami wyczyniał na scenie...
Z kolei apropos aparatów, to jaki cep z ochrony, który podstawowej wiedzy nawet nie liznšł, nie pozwolił mojemu ojcu wnieć na Torwar cyfraka, twierdzšc, że to profesjonalny sprzęt ( chodzi o Panasonica FZ50 - kompakt, który wyglšda trochę jak lustrzanka ale w praktyce ma znacznie inne parametry )
Udało się natomiast wnieć mamie kamerę i to nieco porzšdniejszš, lecz tutaj też pojawił się problem, nagrali tylko kilkanacie sekund z Cannibalsów, przyszedł boss, tym razem mówišcy po angielsku i chciał wyrwać kamerę o mały włos nie urywajšc ekranu lcd...
Koło mnie z kolei miejsce miał incydent, który z pewnociš widzieli muzycy...
Stałem jakie 1.5 metra od barierki nieco po lewej stronie, obok mnie goć doć skutecznie ukrył sobie kamerkę za głowš i kręcił. Dostał chyba ze 2 ostrzeżenia od ochrony, próbowali również wyrwać mu sprzęt aż tu nagle przez tłum przedarł się ten goć z wielkimi słuchawkami na głowie i jeszcze jeden mięniak z ochrony, oczywicie podeptali nas, rozepchnęli na boki, gocia za fraki i wynieli na kilkanacie minut... Moim zdaniem, mogli by chociaż przed scenš nie robić zadymy, żeby zespół nie widział całego zajcia, lecz nie - jak show to na całego! Prawie jak Rutkowski...
Być może ten nagrywajšcy, o którym piszę wpadnie kiedy na forum, niech się odezwie bo jestem ciekaw co nagrał i w jakiej jakoci bo kamerę miał niezłš
No to koniec mojego monologu
Poprosił bym i ja DVD z koncertu, skoro audio ma być cišgalne, Trissi - dopisz i mnie, proszę
Ja swoich materiałów nie mam, nie chciałem ryzykować utraty/zniszczenia sprzętu, poza tym chyba lepiej skupiłem się na odbiorze nie majšc aparatu. Mogłem za to cały czas słuchać tego, co Mark z szanownymi Kolegami wyczyniał na scenie...
Z kolei apropos aparatów, to jaki cep z ochrony, który podstawowej wiedzy nawet nie liznšł, nie pozwolił mojemu ojcu wnieć na Torwar cyfraka, twierdzšc, że to profesjonalny sprzęt ( chodzi o Panasonica FZ50 - kompakt, który wyglšda trochę jak lustrzanka ale w praktyce ma znacznie inne parametry )
Udało się natomiast wnieć mamie kamerę i to nieco porzšdniejszš, lecz tutaj też pojawił się problem, nagrali tylko kilkanacie sekund z Cannibalsów, przyszedł boss, tym razem mówišcy po angielsku i chciał wyrwać kamerę o mały włos nie urywajšc ekranu lcd...
Koło mnie z kolei miejsce miał incydent, który z pewnociš widzieli muzycy...
Stałem jakie 1.5 metra od barierki nieco po lewej stronie, obok mnie goć doć skutecznie ukrył sobie kamerkę za głowš i kręcił. Dostał chyba ze 2 ostrzeżenia od ochrony, próbowali również wyrwać mu sprzęt aż tu nagle przez tłum przedarł się ten goć z wielkimi słuchawkami na głowie i jeszcze jeden mięniak z ochrony, oczywicie podeptali nas, rozepchnęli na boki, gocia za fraki i wynieli na kilkanacie minut... Moim zdaniem, mogli by chociaż przed scenš nie robić zadymy, żeby zespół nie widział całego zajcia, lecz nie - jak show to na całego! Prawie jak Rutkowski...
Być może ten nagrywajšcy, o którym piszę wpadnie kiedy na forum, niech się odezwie bo jestem ciekaw co nagrał i w jakiej jakoci bo kamerę miał niezłš

No to koniec mojego monologu
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba
</span></span></span>
Kuba
</span></span></span>

