05.05.2008, 00:35
Muszę - włanie pod wpływem koncertu - napisać pewnš rzecz.
Proszę - nie róbcie zdjęc z lampš błyskowš. Przy takich warunkach i odległoci z jakš ma się do czynienia na koncercie lampa absolutnie NIC nie daje, a jedynie szkodzi - ludziom dookoła, innym aparatom oraz - choć tego już nie wiem, jedynie podejrzewam - artycie.
Wiem, że istnieje prawdopodobieństwo, że moja uwaga nie dotyczny nikogo z Was, jednak musiałem to napisać
Proszę - nie róbcie zdjęc z lampš błyskowš. Przy takich warunkach i odległoci z jakš ma się do czynienia na koncercie lampa absolutnie NIC nie daje, a jedynie szkodzi - ludziom dookoła, innym aparatom oraz - choć tego już nie wiem, jedynie podejrzewam - artycie.
Wiem, że istnieje prawdopodobieństwo, że moja uwaga nie dotyczny nikogo z Was, jednak musiałem to napisać
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

