03.05.2008, 01:19
ja powiem skromnie , było tak jak zwykle a było CUDOWNIE !!!
Zaczęło się niewinnie Cannibals , utwory z Ragpickers Dream , Sailing to Philadelphia , nie zabrakło 14 minutowego Telegraph Road , Romeo and Juliet na National Steel , był też końcowy utwór z siódmej płyty Dire Straits - mowa oczywicie o Brothers....a potem a potem dobre wejcie basem w Sofar away , no i koniec , klasyka , powrót do klasyki , do Dire Straits , do aLCHEMY gdzie włanie tam po raz pierwszy na koniec zagrano Local Hero - Going Home.
Czekam na następny koncert Marka Knopflera .
P.S. szkoda że w Polsce dał tylko jeden koncert bo bym znowu pojechał
Zaczęło się niewinnie Cannibals , utwory z Ragpickers Dream , Sailing to Philadelphia , nie zabrakło 14 minutowego Telegraph Road , Romeo and Juliet na National Steel , był też końcowy utwór z siódmej płyty Dire Straits - mowa oczywicie o Brothers....a potem a potem dobre wejcie basem w Sofar away , no i koniec , klasyka , powrót do klasyki , do Dire Straits , do aLCHEMY gdzie włanie tam po raz pierwszy na koniec zagrano Local Hero - Going Home.
Czekam na następny koncert Marka Knopflera .
P.S. szkoda że w Polsce dał tylko jeden koncert bo bym znowu pojechał
![[Obrazek: dsd6ad.jpg]](http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0608/dsd6ad.jpg)
![[Obrazek: ds25815.jpg]](http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0608/ds25815.jpg)
![[Obrazek: ds3cf62.jpg]](http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0608/ds3cf62.jpg)

