14.02.2008, 00:17
Cytat:Originally posted by hekselman@Feb 13 2008, 02:26 PMTak, czytałem - nie wyobrażam sobie być Polakiem i nie czytać Sienkiewicza, co nie oznacza, że muszę go lubić. Jak mówię - z literatury narodowej dużo bardziej cenię Żeromskiego.
2.
Wiecie co? WĽTPIĘ czy Numitor czytał Trylogię!!!
A to dlatego trzeba być żałosnym PALANTEM albo jej nie czytać by wycierać sobie publicznie mordę POLSKIM NOBLISTĽ!!!!
Wiecie co to Trylogia?
Ci co czytali Winnetou; Rob Roya czy Robin Hooda - wiedzš.
To wspaniała powieć która zabiera KAŻDEGO faceta w wiat marzeń - zabiera i czasem nie oddaje...
To inny swiat; czas relaksu; powrót do dziecięcych marzeń.
A przy tym powieć o Polsce; honorze; ojczynie - i o naszej trudnej historii.
I o tym dlaczego tacy jestemy i dlaczego się u nas wódkę pija i dlaczego Polacy to najlepsi na wiecie żołnierze.
I to bym dał i napisał: Mark....
...jak będziesz miał doć rzeczywistosci - zajrzyj tu...odpocznij.
Ja nawet mylę że dlatego że jest film(y) - mamy większš szansę żeby to przeczytał - KIEDY?
A może przeczyta to jego dziecko i powie: tata - ale masz fajne ksišżki!
I napisał bym że to ksišżka z półki na której stojš i Winnetou i Rob Roy i Robin z Locksley - ale napisana przez polskiego Noblistę.
I - bez żadnych pretensjonalnych "zadęć" - napisałbym po prostu: "jak przyjaciel przyjacielowi"
....czy có w tym sensie...
Jednak - ani Sienkiewicz (którego nie lubię), ani Żeromski (którego lubię) nie sš ksišżkami, które mogš zainteresować Anglika w XXI wieku.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

