05.02.2008, 17:52
Najkrócej mówišc klasyczna pozycja DS. Przywišzuję dosyć dużš wagę i uwagę do ostatnich utworów i tutaj niestety nie bardzo mi pasuje "Les Boys" do finału. Bo z czymże nas zostawia Mark na kolejne dwa lata aż wiatło dzienne ujrzy kolejna fenomenalna płyta DS? Z kabaretem? Z żartem? Nie mam nic przeciwko ale gdyby "Les Boys" znalazł się np. przed "Solid Rock" byłoby zdecydowanie korzystniej "Chcę życ na twardej skale, będę żyć na twardej skale..." ależ to byłby piękny akcent na finał. Mark chciał inaczej
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

