05.02.2008, 15:07
Cytat:Originally posted by koobaa@Feb 4 2008, 05:49 AMPopieram - obydwa akapity.
A kto z was w ogóle się zastanowił, czy Mark ma ochotę na jakiekolwiek prezenty? To człowiek skromny i tego typu sytuacje wprawiajš go w niepotrzebne zakłopotanie. Dla niego największym prezentem jest fakt, że przyszlimy na koncert i kupilimy płytę, że po prostu mamy szacunek do tego co robi. Cała reszta jest moim zdaniem niepotrzebna, żeby nie powiedzieć - nie na miejscu. Choć może się mylę...
Jeli jakikolwiek prezent, to faktycznie ksišżka brzmi rozsšdnie.
Jeli jest natomiast osoba, która na tym Forum zasługuje na to by spotkać się z Markiem i wręczyć mu od nas upominek, to może być to tylko [b]Robson - moim skromnym zdaniem. Nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego. Tu nie powinno być dyskusji. Pod dyskusję można by poddać ewentualnš drugš osobę i tu - moim zdaniem - powinno się odbyć losowanie sporód grupy wytypowanej przez Forumowiczów.
Ja się wycofuję. [/b]
Włanie o tym pisałem wczeniej - moim zdaniem Knopfler nie jest typem osobowoci, która ma ochotę dostawać od fanów prezenty.
Popieram także losowanie, a nie ankietę.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

