02.02.2008, 19:13
Długo mylałem nad tym i stwierdziłem dzisiaj, iż jest to moja ulubiona płyta DS. Nie jest to dla mnie kopia pierwszego albumu, a raczej jego kontynuacja. Gdzie już się nawet zetknšłem z negatywnymi opiniami, jakoby Communique była nieudana... Owszem, w stosunku do "Dire Straits" nie jest niczym odkrywczym, jednak człowiek zakochany w pierwszych dokonaniach Knopflera "karmi się" kolejnymi piosenkami z drugiej płyty B) Podczas pierwszego odsłuchu nie było u mnie rozczarowania, zdziwienia, czy stopniowego przyzwyczajania się do piosenek, które nie pasowałyby do konwencji. Było dokładnie to, czego oczekiwałem!
Na rozpoczęcie dnia, rozbudzenie się jest idealna
Na rozpoczęcie dnia, rozbudzenie się jest idealna

