25.01.2008, 20:11
Ania wydawało mi się że w tym temacie powiedziałem swoje
Ani mylę kogokolwiek przekonywać do słusznoci swoich tez. Po prostu mnie to okrelenie 'leży' kiedy rozmawiamy o muzyce. Zresztš pisałem już o tym
Bynajmniej nie jestem przeciwny aby mówić: współpraca. Ale nie jestem też przeciwny aby mówić o muzycznej kolaboracji. Zresztš wystarczy posłuchać mojej audycji którš zrobilimy z Kubš 15 grudnia. Muzyczne kolaboracje jest okreleniem stosowanym i niezakazanym. A więc generalnie dla mnie nie ma tematu. I to okrelenie wspaniale mieci się jeli chcę podkrelić że Mark ma na swoim koncie takich kolaboracji blisko 100 na koncie. Długoć Ania samego stwierdzenia wcale nie musi Cię przekonywać
ale uwierz mi jest naprawdę wygodniejsze kiedy chcesz wspomnieć lata 1979-2007 majac na uwadze to co Mark stworzył
z innymi muzykami. To jest to co pisze Kuba. 100 współprac? Brzmi beznadziejnie. A ja nie chce żeby brzmało beznadziejnie i jeli pojęcie jest dozwolone i w użyciu to dlaczego nie mogę z niego korzystać? Dla kogo to bełkot. Jego sprawa. Dla mnie nie. Podkrelam w kategoriach muzycznych kolaboracje funkcjonujš i wcale nie obawiam się o nasz jezyk jakoby miałoby mu sie co stać. Bez przesady.
ps. często jest tak że głupoty wywołujš emocje. Przeczytaj ten wštek uważniej
Ani mylę kogokolwiek przekonywać do słusznoci swoich tez. Po prostu mnie to okrelenie 'leży' kiedy rozmawiamy o muzyce. Zresztš pisałem już o tym
Bynajmniej nie jestem przeciwny aby mówić: współpraca. Ale nie jestem też przeciwny aby mówić o muzycznej kolaboracji. Zresztš wystarczy posłuchać mojej audycji którš zrobilimy z Kubš 15 grudnia. Muzyczne kolaboracje jest okreleniem stosowanym i niezakazanym. A więc generalnie dla mnie nie ma tematu. I to okrelenie wspaniale mieci się jeli chcę podkrelić że Mark ma na swoim koncie takich kolaboracji blisko 100 na koncie. Długoć Ania samego stwierdzenia wcale nie musi Cię przekonywać
ale uwierz mi jest naprawdę wygodniejsze kiedy chcesz wspomnieć lata 1979-2007 majac na uwadze to co Mark stworzył
z innymi muzykami. To jest to co pisze Kuba. 100 współprac? Brzmi beznadziejnie. A ja nie chce żeby brzmało beznadziejnie i jeli pojęcie jest dozwolone i w użyciu to dlaczego nie mogę z niego korzystać? Dla kogo to bełkot. Jego sprawa. Dla mnie nie. Podkrelam w kategoriach muzycznych kolaboracje funkcjonujš i wcale nie obawiam się o nasz jezyk jakoby miałoby mu sie co stać. Bez przesady.ps. często jest tak że głupoty wywołujš emocje. Przeczytaj ten wštek uważniej
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

