10.01.2008, 02:12
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 9 2008, 02:48 PMW sumie sprawa doć prosta. Płytę z soundtrackiem tworzy się jako odrębny proces, już po nagranej cieżce dwiękowej do filmu, która to z reguły jest dopasowana do konkretnych scen - czasem, gdy dana scena wymaga dłuższego podkładu muzycznego o tej samej wymowie, dany motyw się powtarza, rozwija, oscyluje wokół tematu głównego, czasem sytuacja na ekranie wymaga gwałtownego ucięcia melodii, co nie zawsze zyskuje odzwierciedlenie na płycie. Artysta wydajšc album z muzykš filmowš pokazuje odbiorcom jakie główne motywy muzyczne miał na myli piszšc muzykę do danego filmu, zatem
Ale dlaczego w filmie muzyka brzmi inaczej niż na płycie? Oto jest pytanieJa dopiero przy "A Shot At Glory" otworzyłem uszy
![]()
płyty z soundtrackami to trochę inna bajka niż to co faktycznie we filmie słychać. Nagrywa się na nich z reguły tylko tzw. tematy - czyli najbardziej charakterystyczne motywy. Najlepszym przykładem jest mini-album Wag The Dog, gdzie np temat Working On It jest próbkš improwizacji gitarowej wokół tematu, który może się cišgnšć w nieskończonoć. W filmie słychać inne solo niż na płycie a jednak bez trudu można stwierdzić, że to ten sam temat muzyczny. Chodzi o to by na płycie zebrać najbardziej charakterystyczne motywy, których użyto podczas montażu filmu. Nie muszš się idealnie pokrywać, choć będš na pewno bardzo podobne - w końcu taka jest idea albumu z muzykš filmowš.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...


Ja dopiero przy "A Shot At Glory" otworzyłem uszy