08.11.2006, 21:45
Cały koncert z brukselii obejrzałem oczewicie przyjemny, ale końcowe solo 'I dug up a diamond' Marka z Bennnettem z brukselii (trochę unisonowe, gitary o podobnym brzmieniu poprostu symfonia) musiałem odsłuchać kilkanacie razy.( Na płycie 'all the roadrunning' tego nie ma tzn. jest ale krótkie bardzo krótkie.) Piękna sprawa. Porusza. Polecam.

