16.06.2006, 19:42
oj tak.
z tego wszystkiego idę sobie włšczyć "What it is", bo po ostatnim weekendzie Kraków i Edinburgh wydajš mi się baardzo podobne do siebie...
z tego wszystkiego idę sobie włšczyć "What it is", bo po ostatnim weekendzie Kraków i Edinburgh wydajš mi się baardzo podobne do siebie...

