Liczba postów: 1,761
Liczba wątków: 71
Dołączył: 11.2004
Słuchajcie , a my na Forum kolaborujemy ze sobš - tudzież nie. Z polskiego na maturze mialem czwórkę, ale co mi się zdaje, że to zbyt mało, aby to zrozumieć.
Cooba - przegrałem Hamburg - dzięki za kolaborację :blink:
We are the sultans of swing...
Liczba postów: 94
Liczba wątków: 12
Dołączył: 12.2007
Słucham Hamburga - Forum to wielka sprawa! Czuję że na koncert przyjadę swoim największym samochodem do którego załaduję takš muzykę - że jak będziemy stali przed koncertem - (u mnie mozna stać:-) - muza napędzi tak wszystkich jakby z jednego koncertu - na drugi pójdziemy!
Wpycham swoje na Chomika pomimo problemów....
Co też znaczy że namawiam innych do udostępniania ....zapasów!
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by dziadek@Jan 23 2008, 05:42 PM
Tylko czy o tym nie można spokojniej?
Można, pod warunkiem, że ma się umiejętnoć przyjmowania argumentów interlokutora - włanie jako argumentów, a nie ataków. Czego Ci, Robson, szczerze życzę.
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by koobaa@Jan 23 2008, 05:56 PM
Język to żywy organizm, który zmienia się na naszych oczach. Pełno w nim zapożyczeń, kalek językowych czy jakkolwiek to zwał, które być może wypaczajš oryginalne znaczenia danego słowa lecz ułatwiajš formułowanie myli poprzez nadanie innego znaczenia temu słowu. Takich przykładów jest przecież w języku polskim mnóstwo, zgadzam się, że nie zawsze potrzebnych, ale nie bšdmy aż takimi radykałami . Słowniki - słownikami. Kilka lat temu pewnie nie było tam definicji, które znajdujš się tam teraz jak choćby słowo "projekt", tak często używane obecnie jako "przedsięwzięcie" a przecież to nie jest pierwowzór jego znaczenia w języku polskim. Ja osobicie słyszałem sformułowanie 'kolaboracje muzyczne' nie raz w Polskim Radio i pomimo, że definicja słownikowa tego słowa jest inna, taki termin funkcjonuje i jest stosowany. Jak widać nie wszyscy akceptujš tego typu zmiany w żywym języku, ale tego się raczej nie powstrzyma. Proponuję bymy nie czepiali się definicji każdego słowa, które tu pada bo dyskusja schodzi wtedy za bardzo na boczny tor .
Kuba, mylę, że czasem warto być radykałem i dawać odpór "nowemu". Pewne konotacje językowo-społeczne powinny pozostać niezmienione. Moim zdaniem "kolaboracja" jest włanie takim przykładem.
O tym jakie sš skutki liberalnego podejcia do terminologii wiadczy choćby obecnoć w zachodnich mediach wyrażenia "polskie obozy zagłady". Przykład skrajny, ale celny. Oczywicie, zdaję sobie sprawę, że w Polsce ten temat wielu młodym ludziom "zwisa i powiewa", ale ja się na to nie godzę. Dlatego czasem kruszę kopie o - wydawałoby się, zwykłe pierdoły.
Żywy język - żywym językiem. Ale sš też pryncypia.
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by numitor+Jan 23 2008, 04:15 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (numitor @ Jan 23 2008, 04:15 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'><!--QuoteBegin-olaph72@Jan 23 2008, 05:03 PM
Duch w narodzie nie ginie.
A co do ducha - to przynajmniej jest on w granicach naszego kraju, a nie wiele tysięcy kilometrów na zachód ;>.[/b][/quote]
Żałosne...
Nie mam zamiaru zniżać się do poziomu forum Onetu albo Wirtualnej Polski. Za dużo mam do siebie szacunku.
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
To jeszcze ja wrzucę swój kamyczek do ogródka...
Uprzejmie informuję, że w audycji "MiniMax Po Północy" z dnia 17/18.01.2008 najlepszy ( moim zdaniem ) redaktor muzyczny w Polsce użył TEGO słowa w swojej audycji. Słyszałem więc mogę zawiadczyć.
To tyle...
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Ano włanie powiem skromnie ja tego nie wymylilem  To okrelenie bardzo mi "leży" kiedy mylę o muzyce. Nie nazywam tego żadnym bełkotem ani niczym niestosownym. A co do Ciebie Olaf zauważyłem że ilekroć kto próbuje bronić swoich nazwijmy poglšdów to Ty odbierasz to że kto od razu pisze chłodno i traktuje to jako atak. A to wcale tak nie jest. Nie pomylałes że Twoje słowa też mogš być tak odbierane? Jesli już? Wystarczy spojrzeć z jakš ironiš piszesz pod moim adresem. A może nie miałem ochoty pisać na forum w czasie kiedy Ty uważasz że się obraziłem. Teraz mam ochotę i piszę. Może za tydzien nie będzie mi sie chciało. Chciałem ten wštek zakończyć ale skoro mi dobrze życzysz za co dziękuje (bez ironii) to i ja polecam Ci od czasu do czasu wczuć się w temparturę własnych wypowiedzi
I już moze zakończmy temat kolaboracji. Oj tak Kuba same perełki wrzuca. Proponuję ledzić
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 804
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2005
Cytat:Originally posted by olaph72@Jan 24 2008, 02:23 AM
O tym jakie sš skutki liberalnego podejcia do terminologii wiadczy choćby obecnoć w zachodnich mediach wyrażenia "polskie obozy zagłady". Przykład skrajny, ale celny. Oczywicie, zdaję sobie sprawę, że w Polsce ten temat wielu młodym ludziom "zwisa i powiewa", ale ja się na to nie godzę. Dlatego czasem kruszę kopie o - wydawałoby się, zwykłe pierdoły.
Żywy język - żywym językiem. Ale sš też pryncypia.
I dlatego włanie, jako że słowo kolaboracja w swoim pierwotnym znaczeniu oznaczało jak najbardziej neutralnš współpracę, uważam, że jego negatywne zabarwienie z okresu II wojny powinnimy jako Polacy pomału zacierać. Choćby używajšc formy "muzyczne kolaboracje".
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Liczba postów: 1,324
Liczba wątków: 25
Dołączył: 10.2003
Witam
Panowie, zgadzam sie z Olaphem, dla pierwsza myl jaka mi przychodzi po usłyszeniu słowa "kolaboracja" to II wojna wiatowa. W polskim społeczeństwie ma to jednoznaczne znaczenie.
A nie można użyć słowa: WSPÓŁPRACA???
Ps. Pozdrowienia dla Wszystkich
A long time ago came a man on a track...
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Liczba postów: 1,381
Liczba wątków: 31
Dołączył: 06.2004
Cytat:Originally posted by Robson@Jan 22 2008, 07:05 PM
Olaf mam małš probę nie przesadzaj.
A ja włanie lubię takie 'przeszkadzanie' i uważam, że jest jak najbardziej potrzebne! 
Bo czasem dowiem się o sobie czego nowego na naszym forumowie!
Np. że język, którego używam jest 'martwym' :unsure: bo nie mówię jak pan redaktor muzyczny Programu MiniMax
I zdania nie zmienię bo po prostu magia i moc słowa "muzyka" :wub: blednš (dla mnie), gdy stoi ono w parze z "kolaborować" :ph34r:
Dlatego popieram opcję używania słowa "współpraca"  ot co!
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Liczba postów: 1,632
Liczba wątków: 79
Dołączył: 09.2004
Z innej beczki - czy ktos moglby mi przeslac numer You Win Again Joolsa Hollanda z MK? Z gory dzieki
and it's your face I'm looking for on every street...
Liczba postów: 1,444
Liczba wątków: 20
Dołączył: 07.2004
Cytat:Originally posted by ania+Jan 24 2008, 09:58 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (ania @ Jan 24 2008, 09:58 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-Robson@Jan 22 2008, 07:05 PM
Olaf mam małš probę nie przesadzaj.
A ja włanie lubię takie 'przeszkadzanie' i uważam, że jest jak najbardziej potrzebne! 
Bo czasem dowiem się o sobie czego nowego na naszym forumowie!
Np. że język, którego używam jest 'martwym' :unsure: bo nie mówię jak pan redaktor muzyczny Programu MiniMax
I zdania nie zmienię bo po prostu magia i moc słowa "muzyka" :wub: blednš (dla mnie), gdy stoi ono w parze z "kolaborować" :ph34r:
Dlatego popieram opcję używania słowa "współpraca"  ot co! [/b][/quote]
Aniu, piękniej nie dało się tego ujšć! :wub:
Cieszę się, że sš wród nas i tacy, którym nie jest obojętne nie tylko o czym piszemy i mówimy, ale także jakimi słowy. Kolaborował Qisling z Hitlerem. MK współpracuje z innymi muzykami. Niezależnie od tego, czy pan Kaczkowski użyje takiego, czy innego słowa. Nawiasem mówišc, redaktor ów niegdy nagminnie wymawiał nazwisko Marka " Knopfler". Czy to ma być dla nas wyznacznik trendów w językoznawstwie?
Nie cierpię też nowego słowa "celebryci". Co to za koszmar?! Słowo honoru, gdyby kto w mojej obecnoci nazwał MK "celebrytš" (czy jak to się odmienia), doszłoby do rękoczynu!
Liczba postów: 613
Liczba wątków: 25
Dołączył: 11.2005
A mój chomik jest malutki :-(
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Liczba postów: 1,651
Liczba wątków: 16
Dołączył: 01.2005
Cytat:Originally posted by Raingod+Jan 24 2008, 07:16 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Raingod @ Jan 24 2008, 07:16 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'>Z innej beczki - czy ktos moglby mi przeslac numer You Win Again Joolsa Hollanda z MK? Z gory dzieki [/b]
Raingod, tutaj można odsłuchać całš tę płytę Joolsa:
http://wmuk-apache.co.uk/hyperlaunch/jools...uttothecountry/
<!--QuoteBegin-ania
Bo czasem dowiem się o sobie czego nowego na naszym forumowie!
Np. że język, którego używam jest 'martwym' bo nie mówię jak pan redaktor muzyczny Programu MiniMax [/quote]
Doć pochopna konkluzja, Ania. Jeli w ten sposób zrozumiała tę dyskusję to mi smutno.
Olaf, rozumiem Twoje zapędy ku obronie poprawnoci języka polskiego, nie szereguj jednak wszystkich, którzy nie zgadzajš się z Twoim zdaniem co do 'kolaboracji', jako kogo komu obojętne jest to jakimi słowami się tu wypowiada. Mam nadzieję, że jednak nie będziesz konsekwentny w swych zapędach i nie zaczniesz wypominać forumowiczom błędów ortograficznych lub stylistycznych, od których czasem głowa boli, a jednak nikt nikomu nie robi uwag - przez grzecznoć.
Jeszcze a propos kolaboracji... Tego typu sformułowanie powstało mylę, dlatego że po polsku "współpraca MK" nie ma za bardzo sensu samo w sobie, bo od razu należałoby dodać: "współpraca MK z innymi artystami" - to już się robi za długi (niewygodny) zwrot i zupełnie naturalnš sprawš jest szukanie form krótszych. Gdy natomiast użyjemy okrelenia: "kolaboracje muzyczne MK" - od razu wiadomo, że chodzi o udział MK na płytach innych artystów. Mnie ten zwrot nie przeszkadza, słyszę go doć często w mediach zwišzanych z muzykš. Zgadzam się, że niektóre nowe twory (nie mylić z nowotwory  ) sš idiotyczne, jak przykład, który podałe.
Skšd wiesz jak się poprawnie wymawia nazwisko Marka? On sam przedstawia się raz wymawiajšc je przez nieme "K" a innym razem przez wyrane "K". Sami Anglicy majš z tym problemy, a co dopiero Kaczor, który nota bene nie jest żadnš wyroczniš językowš  .
Smok Eustachy - Twój chomik posiada cenne zbiory!  .
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Liczba postów: 94
Liczba wątków: 12
Dołączył: 12.2007
http://portalwiedzy.onet.pl/85713,,,,kol...haslo.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kolaboracja
"...a co dopiero Kaczor, który nota bene nie jest żadnš wyroczniš językowš" -więte słowa!
Mnie chodzi tylko o dwie sprawy w temacie:"... by język giętki to powiedział co wymyli głowa" więc szanujmy to co decyduje o pełnej znajomoci języka: jego zwyczajowe stosowanie. To co czego trudno się nauczyć - z czym trzeba się wychowywać.
Kaczor ma skłonnoci do euforii a to ma wpływ na dobór jego pojęć - nie najlepszy czasem ale wybaczalny - jak pomyłki sprawozdawców sportowych. Taki jego urok!
Ale - please - kolaboracja?! Rozumiem że chciał co odwiętnie, extra, wyjštkowo ale...
Kto jeszcze używa tego słowa w pozazwyczajowym kontekcie? Dużo przeczytałem, dużo czytam, dużo pamiętam: nie. Ja na pewno to rezerwuję dla tego jednego znaczenia - doskonale oddaje stan emocjonalny!
Ludzie: a kto by powiedział że Mark np "kooperował"?!
a przecież: "Kooperacja (łac. cooperativus współpracujšcy, cooperatio współpraca) - współpraca, współdziałanie."
Ja - kończę w temacie.
Olaf - piszesz: "...Za dużo mam do siebie szacunku..."
Na pewno tyle samo masz go dla innych?....
Rozumiem twoje zacietrzewienie ale : ... take it easy!
...tu - sami swoi.
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"
Liczba postów: 234
Liczba wątków: 16
Dołączył: 11.2007
Kuba, Wiesbaden mnie powalił. Tak pięknej wersji "Where do you think you're going" nie słyszałem nigdy (o wietnej partii perkusji nie wspomnę). Po prostu DS wietnie brzmi z klawiszami.
Jakie masz jeszcze koncerty z On Location? Chętnie posłuchałbym sobie "In The Gallery" dobrej jakoci. Także wietne aranżacje z klawiszami. Mam tylko wersję, tę z Emerald City, ale ciężko się jej słucha.
Nie gram z nut, gram z serca
Liczba postów: 94
Liczba wątków: 12
Dołączył: 12.2007
Cytat:Originally posted by SmokEustachy@Jan 25 2008, 02:56 AM
A mój chomik jest malutki :-(
MAŁE JEST PIĘKNE! :-)))))
..wiem dlaczego taki mały: ja WPYCHAM, WPYCHAM I WPYCHAM już drugi dzień! Chomik jak limak i jeszcze non-stop: błšd wysyłania pliku....uffff....
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"
Liczba postów: 613
Liczba wątków: 25
Dołączył: 11.2005
Cytat:Originally posted by hekselman+Jan 25 2008, 12:47 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (hekselman @ Jan 25 2008, 12:47 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-SmokEustachy@Jan 25 2008, 02:56 AM
A mój chomik jest malutki :-(
MAŁE JEST PIĘKNE! :-)))))
..wiem dlaczego taki mały: ja WPYCHAM, WPYCHAM I WPYCHAM już drugi dzień! Chomik jak limak i jeszcze non-stop: błšd wysyłania pliku....uffff.... [/b][/quote]
Ja też mam problem z wysyłaniem... Jakiego masz tego chomika?
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12.2007
Witam Mam pytanie czy z trasy Sailing To Philadelphia 2001 istniejš jakie DVD ?
|