15.07.2015, 01:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.07.2015, 02:05 przez bongoeslikeachimpanzee.)
Podzielam wszystkie pozytywne opinie- było świetnie, a wigor Marka i jego "bandy" zupełnie zakrył niedoskonałości w brzmieniu. Super, że trafiło się BiA - pamiętam, że Robson miał na wielkim płótnie napisać ten tytuł i pokazać Markowi, jak to było? 
Co do YLT- dołączam do grona zazdrośników
W Austrii było grane na saksofonie czy jak w oryginale, na trąbce?
Ok. już widzę
https://www.youtube.com/watch?v=vKQK_FkcTkw
PS. Szukam najlepszej, pod względem jakości dźwięku, wersji R&J z saksofonem Nigela, jeżeli ktoś posiada dobre nagranie to bardzo proszę o upublicznienie/przesłanie, to było coś wspaniałego.

Co do YLT- dołączam do grona zazdrośników
W Austrii było grane na saksofonie czy jak w oryginale, na trąbce?Ok. już widzę
https://www.youtube.com/watch?v=vKQK_FkcTkwPS. Szukam najlepszej, pod względem jakości dźwięku, wersji R&J z saksofonem Nigela, jeżeli ktoś posiada dobre nagranie to bardzo proszę o upublicznienie/przesłanie, to było coś wspaniałego.

