21.11.2011, 13:50
Z jednej strony moja wersja podoba mi się bardziej
ale ta tutaj trzyma w klamrach całość poprzez "jakie szczęście" - Mark też każdą zwrotkę rozpoczął podobnie.
Powiem jeszcze, że nigdy się w ten tekst nie wsłuchiwałem, aż do teraz - i to jest dla mnie najważniejsze w takich dyskusjach.
A już tak całkiem humorystycznie, mam zamiennik do "też mi coś"
Pamiętacie reklamę jakiejś sieci telkom, w której grajek jechał grać hejnał i samochód mu się zepsuł, więc hejnał poszedł przez komórę? Tenże grajek rozmawiając przez telefon powiedział: "ta, mhm!" - no idealnie
Nawet się rymuje z "whoop de doo", i znaczenie trzyma
ale ta tutaj trzyma w klamrach całość poprzez "jakie szczęście" - Mark też każdą zwrotkę rozpoczął podobnie.Powiem jeszcze, że nigdy się w ten tekst nie wsłuchiwałem, aż do teraz - i to jest dla mnie najważniejsze w takich dyskusjach.
A już tak całkiem humorystycznie, mam zamiennik do "też mi coś"
Pamiętacie reklamę jakiejś sieci telkom, w której grajek jechał grać hejnał i samochód mu się zepsuł, więc hejnał poszedł przez komórę? Tenże grajek rozmawiając przez telefon powiedział: "ta, mhm!" - no idealnie
Nawet się rymuje z "whoop de doo", i znaczenie trzyma

