10.11.2011, 17:42
koobaa napisał(a):Pelna zgoda
zaprotestuję raz jeszcze, w interesie nas wszystkich
czy naprawdę ktokolwiek z nas / was dodałby jakiekolwiek zmyslone historie tylko po to by piekniej ubogacić biografię..?
nie sądzę
jestem dość - chwilowo- zagorzałą fanka, i naprawde, mimo, że fakt z 2006 roku jest chwalebny i stawia w wyjątkowo pozytywnym świetle mojego idola, --przeszkadza mi jeśli jest ewidentnym przekłamaniem
dlaczego ktoś miałby mieć obraz MK z 2006 rzekomo ślęczącego nad książkami,
podczas gdy ten brykał w tym czasie z Emylou...?
nie ma absolutnie żadnego ku temu powodu
nawet największe uwielbienie nim nie jest
ps; Ów wniosek transponuję na wszystkich fanów MK
może niesłusznie, ale trudno


