12.10.2011, 00:58
Wlasnie opuscilem Capital FM arena w Nottingham. Bob dal pupy lekko mowiac. Absolutna katastrofa wedlug mnie i moich kolegow ze swiata. Znajomy - wielki fan Dylana - wyszedl w polowie koncertu. Dzieki Markowi moja cala wycieczka nie jest jednym wielkim niewypalem. Zagral kilka utworow z nowej plyty dzieki czemu narobil mi na nia wielkiego smaka... raz jeszcze - dzieki Mark.
Nottingham 11.10.2011

