02.08.2005, 11:14
<Andrzej>
Opuszczę zasłonę milczenia na ton gryzącej ironii jaki wyczułem w Twojej wypowiedzi
Był siedmiotonowy "Merol", totalnie zdezelowany "Żuk" i do tego siedmiu facetów lekko woniejących niestrawionym piwskiem?! Ale o dziwo, cała operacja poszła bardzo szybko, sprawnie i bezpiecznie. Nic nie uległo uszkodzeniu i w całości wylądowało na nowym lokum. Miasto to samo, zmieniła się tylko ulica i powierzchnia zamieszkania. Teraz wreszcie mogę posłuchać ulubionych nagrań tak jak się ich powinno słuchać.
GM
P.S. Koszty to 600PLN.
Opuszczę zasłonę milczenia na ton gryzącej ironii jaki wyczułem w Twojej wypowiedzi

Był siedmiotonowy "Merol", totalnie zdezelowany "Żuk" i do tego siedmiu facetów lekko woniejących niestrawionym piwskiem?! Ale o dziwo, cała operacja poszła bardzo szybko, sprawnie i bezpiecznie. Nic nie uległo uszkodzeniu i w całości wylądowało na nowym lokum. Miasto to samo, zmieniła się tylko ulica i powierzchnia zamieszkania. Teraz wreszcie mogę posłuchać ulubionych nagrań tak jak się ich powinno słuchać.
GM
P.S. Koszty to 600PLN.
GM
Gramofon analogowy w każdym domu.
Gramofon analogowy w każdym domu.

