05.06.2009, 19:39
Aniu, dam wiarę, sama w ciągu 6 ostatnich lat widziałam go w różnej formie
Ostatnio rozmawiałam o tym z Robertem. Może wyda Ci się to dziwne, ale powiedział mi, że kiedy gra kilka koncertów pod rząd i śpi 2 godziny dziennie, to czuje, że tylko coś mocniejszego pomoże mu przetrwać maraton, a że jest tylko człowiekiem, to raz go nie bierze w ogóle, a raz ścina na miejscu. Na szczęście od jakiegoś roku, może niecałego, na wszystkich koncertach Robert trzyma formę bez pomocy czegoś mocniejszego 
Nie wiem jak bardzo 'wieki temu' był ten koncert o którym piszesz, ale warto przypomnieć że w latach '90-tych pan Robert prowadzil bardzo rock'n'rollowy tryb życia.
Ostatnio rozmawiałam o tym z Robertem. Może wyda Ci się to dziwne, ale powiedział mi, że kiedy gra kilka koncertów pod rząd i śpi 2 godziny dziennie, to czuje, że tylko coś mocniejszego pomoże mu przetrwać maraton, a że jest tylko człowiekiem, to raz go nie bierze w ogóle, a raz ścina na miejscu. Na szczęście od jakiegoś roku, może niecałego, na wszystkich koncertach Robert trzyma formę bez pomocy czegoś mocniejszego 
Nie wiem jak bardzo 'wieki temu' był ten koncert o którym piszesz, ale warto przypomnieć że w latach '90-tych pan Robert prowadzil bardzo rock'n'rollowy tryb życia.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

