Robson napisał(a):Pytanie nie mające pokrycia z rzeczywistością. A więc na zasadzie co by było gdyby. Rzadko który artysta wyrusza w trasę koncertową bez nowego materiału.
Bardzo słuszna uwaga, przecież nie po to jest forum o muzyce.
W takim razie zmieniam pytanie...
Jak myślice czy nowy album będzie wolniejszy od ostaniego? i czy Mark zagra jakąś solówkę czy tylko za pomocą kostki nagra podkłady? (wiem wiem, to dział o bootlegach a nie o nowym albumie

Nie wiem Robson czy dobrze Cie zrozumiałem ale dla mnie nagranie płyty nie powinno być spowodowane chęcią zorganizowania trasy koncertowej.
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Rock my soul I wanna go home

