11.01.2009, 18:37
Z kim ścigał się kojot? Oto jest pytanie.
Coyote
MK: Powiedziałem gdzieś, że oglądałem je [bajki o przygodach Kojota i Strusia Pędziwiatra - przyp. mój] z dziećmi, ale przecież mogłem oglądać te filmy sam. Kojot to ktoś z kim sympatyzuję, naprawdę. Przygody Kojota i Strusia Pędziwiatra to świetnie kreskówki. Podobnie jak Tom i Jerry. Oto dwójka wspaniałych, doskonale wymyślonych postaci. Wszystko kręci się w okół myszki Jerry, której scenarzyści wyznaczyli rolę małego spryciarza. Ale to Tom ma w sobie coś z człowieka, to Tom jest jak wielu z nas. I to on przykuwa moją uwagę. Tak samo jest z Kojotem i Strusiem Pędziwiatrem. To Kojot jest w tym filmie najbardziej ludzki, ponieważ nic nie jest w stanie go zniechęcić, Chociaż kolejne próby osyągnięcia czegoś sę nie udają, ciągle zaczyna od początku. To bardzo ludzka postawa. Upór, wytrwałość. Dlatego oglądając film, sympatyzuję z nim. Uwielbiam filmy o przygodach Kojota i Strusia Pędziwiatra. I nie potrzebuję dzieci w pobliżu, by je oglądać.
Doszłam dzisiaj do czegoś, co nie daje mi spokoju.
Przyjrzyjcie się uważnie:
Once again the roadrunner
Leaves the coyote in the dust
Niby proste - i ze znajomości kreskówki, i ze słów Marka wiemy, że struś pędziwiatr znowu wykiwał kojota.
Ale czy na pewno był to struś pędziwiatr? Otóż może się okazać że struś nie jest tym, za kogo się podaje, i za kogo wszystkie osoby oglądające kreskówkę, go mają. Do czego zmierzam?
Ucząc się dzisiaj biologii, natrafiłam w książce na taki akapit:
Kukawka srokata[...]prowadzi naziemny tryb życia biegając na długich nogach. Stąd też pochodzi jej angielska nazwa roadrunner, błędnie przetłumaczona na język polski jako: struś pędziwiatr
Tak wygląda kukawka:
![[Obrazek: kukawka.jpg]](http://wilczyca11.w.interii.pl/forum/kukawka.jpg)
jak wygląda struś, to każdy wie, i tych dwóch też pewnie każdy zna:
![[Obrazek: kreskowka.jpg]](http://wilczyca11.w.interii.pl/forum/kreskowka.jpg)
Struś to czy nie struś - przy tym pytaniu dylemat Hamleta to nic :p
A tak poważnie, czy ktos mógł gdzieś popełnić jakiś błąd, jeśli tak to kto, i jaki? Jak to jest naprawdę? Czy to tylko "mały pikuś" czy coś poważniejszego?
Coyote
MK: Powiedziałem gdzieś, że oglądałem je [bajki o przygodach Kojota i Strusia Pędziwiatra - przyp. mój] z dziećmi, ale przecież mogłem oglądać te filmy sam. Kojot to ktoś z kim sympatyzuję, naprawdę. Przygody Kojota i Strusia Pędziwiatra to świetnie kreskówki. Podobnie jak Tom i Jerry. Oto dwójka wspaniałych, doskonale wymyślonych postaci. Wszystko kręci się w okół myszki Jerry, której scenarzyści wyznaczyli rolę małego spryciarza. Ale to Tom ma w sobie coś z człowieka, to Tom jest jak wielu z nas. I to on przykuwa moją uwagę. Tak samo jest z Kojotem i Strusiem Pędziwiatrem. To Kojot jest w tym filmie najbardziej ludzki, ponieważ nic nie jest w stanie go zniechęcić, Chociaż kolejne próby osyągnięcia czegoś sę nie udają, ciągle zaczyna od początku. To bardzo ludzka postawa. Upór, wytrwałość. Dlatego oglądając film, sympatyzuję z nim. Uwielbiam filmy o przygodach Kojota i Strusia Pędziwiatra. I nie potrzebuję dzieci w pobliżu, by je oglądać.
Doszłam dzisiaj do czegoś, co nie daje mi spokoju.
Przyjrzyjcie się uważnie:
Once again the roadrunner
Leaves the coyote in the dust
Niby proste - i ze znajomości kreskówki, i ze słów Marka wiemy, że struś pędziwiatr znowu wykiwał kojota.
Ale czy na pewno był to struś pędziwiatr? Otóż może się okazać że struś nie jest tym, za kogo się podaje, i za kogo wszystkie osoby oglądające kreskówkę, go mają. Do czego zmierzam?
Ucząc się dzisiaj biologii, natrafiłam w książce na taki akapit:
Kukawka srokata[...]prowadzi naziemny tryb życia biegając na długich nogach. Stąd też pochodzi jej angielska nazwa roadrunner, błędnie przetłumaczona na język polski jako: struś pędziwiatr
Tak wygląda kukawka:
![[Obrazek: kukawka.jpg]](http://wilczyca11.w.interii.pl/forum/kukawka.jpg)
jak wygląda struś, to każdy wie, i tych dwóch też pewnie każdy zna:
![[Obrazek: kreskowka.jpg]](http://wilczyca11.w.interii.pl/forum/kreskowka.jpg)
Struś to czy nie struś - przy tym pytaniu dylemat Hamleta to nic :p
A tak poważnie, czy ktos mógł gdzieś popełnić jakiś błąd, jeśli tak to kto, i jaki? Jak to jest naprawdę? Czy to tylko "mały pikuś" czy coś poważniejszego?
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

