16.06.2008, 23:58
kooba, podpisuje sie oboma rekami. Mnie niesamowicie tez wk...a ze jakis koles przede mna filmuje koncert, oswietlajac mnie wrecz wyswietlaczem swojej super - komorki. Przeciez potem nie da sie nawet tego ogladac, wiec po co sie to robi? Aby sie pochwalic w towarzystwie? Tez nie sadze. Ja 100 razy bardziej wole dobre DVD i dobre nakrecenie materialu. A szanowac wole artysty trzeba. W koncu to moze byc naprawde przeszkadzajace. Ja osobiscie wole przezywac koncert niz skupiac sie na komorce, czy dobrze kadr wyjdzie <lol>
and it's your face I'm looking for on every street...

