08.05.2008, 20:57
Jestem pod wielkim wrażeniem tego bootlegu..bo tak to można nazwać, pełnoprawny bootleg. Jak do tej pory, chyba o najlepszej jakoci sporód wszystkich nagrań. Czekam też niecierpliwie na dvd od Trissi, ciekawe jak im udało się to zarejestrować...
Ale tak naprawdę, najważniejsze jest to, co zostało nam w pamięci. Bo chyba zgodzicie się ze mnš, że był to koncert niezapomniany.
Ale tak naprawdę, najważniejsze jest to, co zostało nam w pamięci. Bo chyba zgodzicie się ze mnš, że był to koncert niezapomniany.
"It's the end of a perfect day for all the surfer boys and girls..."

