05.05.2008, 01:29
Kooba - ależ ty fajnie bracie piszesz!
Dla mnie ten koncert był dodatowo uwiadomieniem ciężkiej pracy jakš jest takie granie! Sam czasem CÓ próbuję na gitarze: ból już mam za sobš ale ta cała reszta?
Zapamietać (wytresować!
"żeb ten cholerny paluch był tam GDZIE trzeba - wtedy KIEDY trzeba...."
Z zazdrociš wspominałem koncert w 2005 - pamiętacie jak to było?
Wyszedł taki zwykły facet z gitarš, od niechcenia brzdšknšł....i zaczarował nas muzykš!
Teraz - byłem bliżej.
Od rańca siedzę nad zdjęciami: oglšdam jego twarz i dłonie, mimikę i skupienie, zapomnienie wręcz...
ON nie pokazuje że zna to na pamięć: ON pracuje nad tym bymy dostali to po co przyszlimy.
Bardzo mi sie podobało że bez zbędnych wygibasów, bez sztafażu czy wodotrysków (choc po prawdzie dekoracja sceny - normalnie mnie rozwaliła!!!!
- zobaczyłem Marka w pracy.
Pracy którš wykonuje najlepiej jak umie i z PASJĽ - która odrywa go od rzeczywistoci.
Wiesz Kuba jak się cieszę że udało mi sie zarejestrować to o czym ty napisałe?...
...jesu - ile mnie ten "haj" pokoncertowy będzie jeszcze trzymał?...
Zazdroszczę wam tej Pragi!
Dla mnie ten koncert był dodatowo uwiadomieniem ciężkiej pracy jakš jest takie granie! Sam czasem CÓ próbuję na gitarze: ból już mam za sobš ale ta cała reszta?
Zapamietać (wytresować!
"żeb ten cholerny paluch był tam GDZIE trzeba - wtedy KIEDY trzeba...."Z zazdrociš wspominałem koncert w 2005 - pamiętacie jak to było?
Wyszedł taki zwykły facet z gitarš, od niechcenia brzdšknšł....i zaczarował nas muzykš!
Teraz - byłem bliżej.
Od rańca siedzę nad zdjęciami: oglšdam jego twarz i dłonie, mimikę i skupienie, zapomnienie wręcz...
ON nie pokazuje że zna to na pamięć: ON pracuje nad tym bymy dostali to po co przyszlimy.
Bardzo mi sie podobało że bez zbędnych wygibasów, bez sztafażu czy wodotrysków (choc po prawdzie dekoracja sceny - normalnie mnie rozwaliła!!!!
- zobaczyłem Marka w pracy.Pracy którš wykonuje najlepiej jak umie i z PASJĽ - która odrywa go od rzeczywistoci.
Wiesz Kuba jak się cieszę że udało mi sie zarejestrować to o czym ty napisałe?...
...jesu - ile mnie ten "haj" pokoncertowy będzie jeszcze trzymał?...
Zazdroszczę wam tej Pragi!
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

