04.05.2008, 08:48
No no trzeba było 3-go koncertu abym się pojawił na forum
Jak zwykle rewelacja, Mark jest jak wino - im starszy tym lepszy... nowe kawałki sš subtelne z doskonałš aranżacjš - wrażenie ogromne robi bogactwo instrumentalne i perfekcyjne wykonanie. Też miałem od razu wrażenie że Mark zrobił niesamowity postęp wokalny - wietnie brzmiał jego głos zwłaszcza z towarzyszšcym II głosem Guy'a
Stałem tuż obok silnej grupy z knopfler.pl i tak jak ostatnim razem zrzymałem się na banner zasłaniajšcy mi czerwonego strata stojšcego samotnie w blasku lampy oczekujšc na przybycie mistrza...
)
Szkoda tylko że Mark nie zagrał Tunnel of Love ani Where do you think you're going - chciałbym to usłyszeć na żywo...
pozdrawiam
ps. A w sierpniu koncert Erica Claptona - się dzieje !!!
Jak zwykle rewelacja, Mark jest jak wino - im starszy tym lepszy... nowe kawałki sš subtelne z doskonałš aranżacjš - wrażenie ogromne robi bogactwo instrumentalne i perfekcyjne wykonanie. Też miałem od razu wrażenie że Mark zrobił niesamowity postęp wokalny - wietnie brzmiał jego głos zwłaszcza z towarzyszšcym II głosem Guy'a Stałem tuż obok silnej grupy z knopfler.pl i tak jak ostatnim razem zrzymałem się na banner zasłaniajšcy mi czerwonego strata stojšcego samotnie w blasku lampy oczekujšc na przybycie mistrza...
)Szkoda tylko że Mark nie zagrał Tunnel of Love ani Where do you think you're going - chciałbym to usłyszeć na żywo...
pozdrawiam
ps. A w sierpniu koncert Erica Claptona - się dzieje !!!

