03.05.2008, 23:34
Dla mnie zdecydowanie najlepszy koncert Marka na jakim byłem !!
wietna robota człowieka od tych wszystkich fletów, cytr i innych ciekawych instrumentów. Chyba jestem uczulony na dwięk fletu bo takich ciarek to chyba jeszcze nie miałem...
Niespotykana do tej pory oprawa wizualna - wiatła i to ufo lšdujšce tuż nad scenš !!
Chłopaki w wietnej formie i cały czas na maksymalnych obrotach - żadnych tam herbatek i innych podobnych... Tylko jeden utwór zagrany w czwórkę - Sułtani, cała reszta przy wkładzie wszystkich dostępnych muzyków.
Polska publicznoć pokazała na co jš stać - Mark i cały zespół byli bardzo zadowoleni - wiem bo Mistrza widziałem z odległoci 2 metrów. I cały Torwar wypełniony
Co do akustyki i wentylacji sali to zawsze można się do czego przyczepić, lecz sš to niewiele znaczšce szczegóły.
Bardzo ciężko wymienić najlepszy utwór koncertu ale SPEEDWAY to jeden wielki ODLOT !! Jak to Waldek wietnie okrelił - portki spadały !!
I jeszcze HILL FARMER BLUES - tego naprawdę się nie spodziewałem - mark wreszcie dokończył ten utwór !!
Tak naprawdę to w 50% jechałem na Marka Knopflera, a w 50% aby się spotkać z wami - moi drodzy TOWARZYSZE !! DZIĘKUJĘ ZA TO ŻE BYLICIE !!
<PRYWATA>
Wspaniali kompani podróży - Wacek, Igor i Bartek. Mój najdroższy przyjaciel - Patryk - dzięki że byłe i moglimy znów to razem przeżyć. Pawle - miło było Cię spotkać po tylu latach. Waldku - dzięki za wietnš organizację i zmobilizowanie wszystkich do wspólnego spotkania. Andrzeju - mój współlokatorze - mam nadzieję, że nie chrapałem
- dobrze widzieć Cię w dobrym zdrowiu - Twój optymizm strasznie się udziela !! Wspaniale było poznać Hillbilliego i Dziadka - Troszkę Wam zawdzięczam i dziękuję jeszcze raz. Kuba, Robert, Romek,... Długo by jeszcze wymieniać... Jak to Becik ładnie powiedział - takich chwil łatwo nie wymazuje się z pamięci.
</PRYWATA>
wietna robota człowieka od tych wszystkich fletów, cytr i innych ciekawych instrumentów. Chyba jestem uczulony na dwięk fletu bo takich ciarek to chyba jeszcze nie miałem...
Niespotykana do tej pory oprawa wizualna - wiatła i to ufo lšdujšce tuż nad scenš !!
Chłopaki w wietnej formie i cały czas na maksymalnych obrotach - żadnych tam herbatek i innych podobnych... Tylko jeden utwór zagrany w czwórkę - Sułtani, cała reszta przy wkładzie wszystkich dostępnych muzyków.
Polska publicznoć pokazała na co jš stać - Mark i cały zespół byli bardzo zadowoleni - wiem bo Mistrza widziałem z odległoci 2 metrów. I cały Torwar wypełniony

Co do akustyki i wentylacji sali to zawsze można się do czego przyczepić, lecz sš to niewiele znaczšce szczegóły.
Bardzo ciężko wymienić najlepszy utwór koncertu ale SPEEDWAY to jeden wielki ODLOT !! Jak to Waldek wietnie okrelił - portki spadały !!
I jeszcze HILL FARMER BLUES - tego naprawdę się nie spodziewałem - mark wreszcie dokończył ten utwór !!
Tak naprawdę to w 50% jechałem na Marka Knopflera, a w 50% aby się spotkać z wami - moi drodzy TOWARZYSZE !! DZIĘKUJĘ ZA TO ŻE BYLICIE !!
<PRYWATA>
Wspaniali kompani podróży - Wacek, Igor i Bartek. Mój najdroższy przyjaciel - Patryk - dzięki że byłe i moglimy znów to razem przeżyć. Pawle - miło było Cię spotkać po tylu latach. Waldku - dzięki za wietnš organizację i zmobilizowanie wszystkich do wspólnego spotkania. Andrzeju - mój współlokatorze - mam nadzieję, że nie chrapałem
- dobrze widzieć Cię w dobrym zdrowiu - Twój optymizm strasznie się udziela !! Wspaniale było poznać Hillbilliego i Dziadka - Troszkę Wam zawdzięczam i dziękuję jeszcze raz. Kuba, Robert, Romek,... Długo by jeszcze wymieniać... Jak to Becik ładnie powiedział - takich chwil łatwo nie wymazuje się z pamięci.</PRYWATA>


![[Obrazek: macsa.gif]](http://images.chomikuj.pl/button/macsa.gif)