03.05.2008, 01:05
Witam wszystkich. Koncert jak Mark - stary, dobry i solidny. Taki jaki chcialem, taki na jaki szedlem. Tym razem bylem pod sama scena (ostatnio w Spodku sie nie udalo) ale bez zony uziemionej malenstwem (transmisja utworow przez komorke kwitla). MK w wysmienitej formie. Wkurzyla mnie BARDZO ochrona, ktora poczynala sobie dosc brutalnie urzadzajac polowania wsrod zgromadzonych i wywalajac wszystkich z Torwaru tuz po zejsciu MK ze sceny. Zachowywali sie dosc agresywnie - zupelnie niepotrzebnie, bo akurat markowa publicznosc zachowac sie potrafi. Krecha dla firmy FOSA - jesli dobrze zapamietalem. Poza tym miodzio. Moze jestem konserwa ale Sultani (szczegolnie w koncowce) to dla mnie punkt zwrotny koncertu. Do tego Speedway (duzo lepszy w wersji na zywo niz na plycie), Romeo i oczywiscie Telegrah Road i BiA (jak ktos w tlumie przetlumaczyl - bracia w ramionach
Tyle na goraco. Jesli mimo nalotow ochrony komus udalo sie cos nagrac niech nie zapomni sie pochwalic. W przyszlosci warto zalepic czerwone swiatelka w kamerach, ktore sluzyly byczkom do namierzania celu. Czy banner z podziekowaniami za 30 lat rocka w koncu udalo sie rozwinac? Widzialem tylko probe, ktora szla opornie
Dobrej nocy.
Tyle na goraco. Jesli mimo nalotow ochrony komus udalo sie cos nagrac niech nie zapomni sie pochwalic. W przyszlosci warto zalepic czerwone swiatelka w kamerach, ktore sluzyly byczkom do namierzania celu. Czy banner z podziekowaniami za 30 lat rocka w koncu udalo sie rozwinac? Widzialem tylko probe, ktora szla opornie
Dobrej nocy.

